Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z najciekawszymi informacjami na temat marketingu sportowego i naszej agencji!

Wyślij

Zapisując się na newsletter wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez Muvment Marketing w szczególności na otrzymywanie informacji handlowych pochodzących od Muvment Marketing oraz kontrahentów firmy, drogą elektroniczną na adres e-mail podany w formularzu zgłoszeniowym.

Ładowanie wybranego utworu ...

Social media w branży fitness i crossfit. Część II – co warto wiedzieć rozpoczynając działania?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Działania w kanałach społecznościowych są dla większości firm z branży fitness i crossfit jednym z najważniejszych elementów komunikacji marketingowej z obecnymi oraz potencjalnymi klientami. Kluby fitness, boksy crossfit, organizatorzy targów, producenci sprzętu, akcesoriów sportowych, suplementów diety oraz odżywek – podpowiadamy, co firmy z wymienionych kategorii powinny wiedzieć rozpoczynając działania w social media.

W pierwszej części artykułu poświęconego social media w branży fitness i crossfit, omówiliśmy obszary, w jakich firmy lub marki mogą wykorzystywać omawiany kanał komunikacji. Wyjaśniliśmy jakie cele mogą realizować dzięki portalom społecznościowym oraz co konkretnie osiągnąć. W drugiej części artykułu opiszemy najważniejsze etapy, które należy uwzględnić rozpoczynając przygodę z social media.

Wybór kanałów komunikacji w social media

Po wyznaczeniu celów działań realizowanych w social media, warto przejść do wyboru stosownych kanałów komunikacji. Wachlarz dostępnych możliwości jest obecnie ogromny, a rozproszenie użytkowników na portalach i platformach, coraz większe. Dlatego warto na początku zapoznać się ze statystykami i specyfiką konkretnych mediów, odnieść je do naszej grupy docelowej (np. płeć, lokalizacja, wiek, itd.) oraz możliwości (np. działania video). W przypadku marek sportowych warto pamiętać o platformach związanych stricte z aktywnością fizyczną i zdrowiem, takich jak Endomondo, Runkeeper, czy Runstatic. Powinniśmy się też zastanowić, ile czasu jesteśmy w stanie poświęcić na działania. Jeżeli postanowimy, że rozpoczniemy profesjonalne działania na piętnastu wybranych portalach i platformach, to należy pamiętać, że oznacza to ogromne zaangażowanie osób oddelegowanych do realizacji, koordynacji oraz bieżącej obsługi tych mediów. Nieustanna obecność marki lub firmy w danym kanale, bieżące reagowanie na to co się dzieje w branży, żywy dialog i odpowiadanie na potrzeby osób, do których chcemy trafiać ze swoim przekazem, są nieodzowne. Czy na pewno mamy takie możliwości? Może lepiej wybrać tylko dwa lub trzy portale albo zlecić działania zewnętrznej agencji.

Stworzenie strategii działań pod konkretne portale

Każdy kanał komunikacji social media rządzi się swoimi prawami i to co będzie wzbudzało zainteresowanie użytkowników YouTube, niekoniecznie może sprawdzić się w przypadku Twittera. Warto przemyśleć co, w jaki sposób, w jakim tonie i z jaką częstotliwością będziemy udostępniać w poszczególnych serwisach społecznościowych. Co więcej, warto poświęcić czas na przygotowanie kampanii wyłącznie pod konkretne media. Nie powielać bezmyślnie komunikatów, na zasadzie „copy paste”. Plusem takiego rozwiązania jest między innymi możliwość funkcjonowania profili na zasadzie komplementarności treści, odwoływania się w komunikacji do pozostałych mediów i wzajemnego ich przenikania. Dla przykładu, w przypadku boksu crossfit, YouTube możemy potraktować jako miejsce gdzie udostępniamy, pokazujemy i omawiamy przede wszystkim podstawowe ćwiczenia, techniki oraz zasady bezpiecznego treningu. Na Instagramie możemy prezentować zdjęcia boksu, także realizowane w trakcie zajęć oraz fotografie naszych klientów (przy wykorzystaniu aplikacji typu ‚repost app’).

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Budowanie społeczności i dialog z użytkownikami

Na samym początku, gdy serwisy społecznościowe takie jak Facebook, dopiero zyskiwały na popularności, nadrzędnym celem wielu firm było zdobycie jak największej liczby fanów profilu. Z czasem jednak coraz częściej zaczęło się mówić nie o ilości, a o jakości bazy naszych użytkowników. Jaki jest bowiem sens zyskiwania dziesiątek tysięcy polubień kanału, jeżeli fani nie tworzą społeczności wokół działań profilu, nie angażują się w dyskusje, nie reagują na nasze działania oraz wezwania i w końcu nic od nas nie kupują? Czy nie lepiej postawić na mniejszą liczbę fanów, ale zbudować grupę z którą będziemy pozostawać w stałym kontakcie, która będzie aktywnie działać na rzecz naszej firmy lub marki oraz generować sprzedaż? Zbudowanie takiej społeczności nie jest oczywiście prostą sprawą, ale z pewnością bardziej opłacalną w dłuższej perspektywie, niż działania nastawione jedynie na ilość (lajków, followersów, fanów, subskrybentów, itd.).

Bieżąca komunikacja, działania płatne, współpraca z partnerami

Wraz z komercjalizacją serwisów społecznościowych, wzrostem liczby stron oraz ilości kontentu które generują, coraz więcej marek i firm zauważa problemy związane z niskim zasięgiem organicznym postów oraz niskim zaangażowaniem fanów. Rozwiązaniem tej sytuacji jest ponowne przemyślenie strategii działań w poszczególnych kanałach social media i zastanowienie się, co należałoby zmienić, jakie treści udostępniać, jakim językiem się posługiwać oraz jakie działania podjąć, aby zwiększyć interakcje oraz zainteresowanie naszym kanałem. Warto także rozważyć (w zależności od celów działań marki) zaangażowanie influencerów z branży fitness lub crossfit, współpracę z partnerami, realizację atrakcyjnych konkursów bądź promocji, także działania płatne.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematu social media dla klubów fitness i boksów crossfit, stanowi jedynie zbiór podstawowych wytycznych w tym temacie. Wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski stanowią subiektywną opinię autora tekstu. Warto przełożyć je na sytuację konkretnej marki, dostosować do realiów oraz aktualnych potrzeb marketingowych i sprzedażowych firmy.

Magiczne „coś” innego. Strategia budowania marki sportowej w wydaniu liderów rynku.

[Artykuł został opublikowany w czasopiśmie „Marketing w Praktyce” 4/2016.]

042016_mwp_okladka_866x1102

Duże marki z branży sportowej znają siłę komunikacji marketingowej opartej na emocjach.  Odwołują się do uczuć, które towarzyszą każdemu z nas nie tylko w trakcie uprawiania sportu, ale również w prywatnym życiu. Pokazują codzienne zmagania i okazjonalne sukcesy. Upór oraz determinację w dążeniu do celu. Kreują także pozytywnych bohaterów, których zadaniem jest zmotywować nas do osiągnięcia szczytów naszych możliwości. Wszystko po to, aby pokazać, że marka, to coś więcej niż tylko produkt.

Oczywiście prezentacja wybranych atrybutów, sportowego obuwia, odzieży, czy sprzętu nadal jest jedną z kluczowych aktywności marek i żaden z brandów z niej nie zrezygnuje, ale w budowaniu swojej długoterminowej strategii najwięksi gracze na rynku posuwają się o krok dalej. Szukają bowiem czegoś, czym dodatkowo zainteresują i zaintrygują swoich klientów, czegoś na czym zbudują z nimi trwałą więź oraz dzięki czemu zyskają ich lojalność. I właśnie emocje są tym elementem, który do swoich celów wykorzystują.

Emocjonalnie lojalni wobec marki

Stworzenie z klientem trwałej relacji, opartej jedynie na racjonalnych przesłankach, nie jest w zasadzie możliwe. Argumenty zdroworozsądkowe to cena, cechy produktu, jego jakość, funkcjonalność. Co się bowiem stanie jeżeli przekonamy odbiorcę, że ze względu na powyższe walory warto nabyć dany towar? Jeśli będą to jedyne motywy które zachęciły go do zakupu, to z dużym prawdopodobieństwem przy kolejnej okazji kupna będzie od początku analizował i rozważał te same parametry. I wówczas może się okazać, że to już inny produkt, innej marki, spełni jego oczekiwania. Klient dokona wobec tego zakupu od naszej konkurencji, nie od nas bo nic innego, poza racjonalnym uzasadnieniem decyzji kupna, go to tego nie skłoniło.

Wartość emocjonalna marki może jednak zmienić sposób postrzegania produktu przez klienta i nakłonić go do jego nabycia, bazując na czymś więcej niż suchych faktach. Opierając się na odczuciach odbiorców i umiejętnie nimi sterując, marka jest w stanie zbudować pozycję lidera swojej kategorii, ale co ważniejsze, zbudować z klientami trwałą więź. Gra na emocjach powoduje, że to co racjonalne, przestaje być dla klienta najważniejsze. Sprawia że konsument zaczyna się utożsamiać z wizerunkiem marki i staje się on dla niego istotniejszy, niż chociażby cena produktu. Jest skłonny zapłacić więcej, jak również wybaczyć marce pewne uchybienia czy niedociągnięcia, jeżeli jest przekonany że w zamian dostanie coś innego. Przekonania te są jednak mocno subiektywne i nie zawsze proste do opisania. A magiczne „coś innego”, to obietnica wartości które stoją za brandem. Wartości emocjonalnych, które sprawiają że klient wiernie podąża za marką, jest lojalny wobec jej produktów i skłonny do polecania ich znajomym.

Pożądana, unikalna mieszanka emocji sportowych marek

Co jeszcze zyskuje marka odwołując się do uczuć w komunikacji marketingowej? Wyjątkowość i niepowtarzalność. O ile bowiem cechy funkcjonalne produktu można skopiować, tak emocjonalny przekaz jest niemożliwy do powielenia. Producenci odzieży, obuwia i sprzętu sportowego mogą się obawiać się podróbek, jednak to nie one będą ich największym problemem, ale silna konkurencja która oferuje klientom niepowtarzalne wartości stojące za marką. Jeżeli  jednak stworzymy unikalny przekaz, to będzie on podstawą konkurencyjności brandu. To emocje, które pokazujemy, mogą wyróżnić nas spośród oferty dostępnej rynku. Mieszanka uczuć skojarzonych z daną marką powoduje, że klient bezbłędnie rozpoznaje ją spośród innych. Widząc chociażby logo, może już automatycznie widzieć oczami wyobraźni bogactwo warstwy emocjonalnej firmy. To daje mu także bezpieczeństwo ponieważ ma poczucie, że lepiej zna markę i wie czego może się po niej spodziewać. Widząc bezosobowy produkt nie będzie wiedział co go czeka w kontakcie z produktem. Najważniejsze jednak jest to, że widząc produkty konkretnej marki, klienci chcą i utożsamiają się z prezentowanymi przez nią walorami. A każdy z nas chce być „jakiś”, czyli posiadać określone wartości, unikalne cechy, charakter i wyróżniać się spośród tłumu. Nie chcemy bylejakości, dlatego produkty które sprawiają że czujemy się wyjątkowi, będziemy kupować chętniej.

Opowieści w sporcie oparte na uczuciach

Emocje to także świetna i w zasadzie jedyna baza do stworzenia wiarygodnej historii marki. W storytellingu chodzi bowiem o to, aby wzbudzić zainteresowanie, zbudować napięcie, pokazać niepewność i generalnie wciągnąć odbiorcę w pasjonującą opowieść o naszym bohaterze. Bez emocji nie jest to możliwe. Jeżeli brand zdecyduje się na budowę strategii w oparciu o storytelling, to automatycznie będzie zmuszony do odkrycia właśnie tej emocjonalnej warstwy, aby przekaz mógł być autentyczny. Odkrycia lub jej stworzenia – jeżeli marka wcześniej nie bazowała na historiach lub się one zdezaktualizowały, wówczas proces rozpoczyna się od nowa.

Umiejętne zidentyfikowanie emocji, które towarzyszą uprawianiu sportu przez klientów jest pierwszą i kluczową kwestią. O czym myśli ktoś, kto pierwszy raz wychodzi pobiegać? Jakie uczucia towarzyszą osobie, która musi wyjść na trening kiedy za oknem jest zawierucha i leje deszcz? Co czuje ktoś, kto miał ciężki dzień w pracy, w domu wykończyły go dzieci, a wieczorem i tak decyduje się iść poćwiczyć? Odpowiedzi na te pytania stanowią podstawę do stworzenia właściwych insightów i liderzy rynku świetnie sobie z tym radzą, co pokazuje chociażby dobiegający właśnie końca rok.

Największe globalne marki działające w obszarze sportu pokazały, że umiejętnie wykorzystują emocje, aby sprzedawać swoje produkty. Co prawda nie wszyscy postawili na taki sposób komunikacji, ale brandy takie jak Nike, Reebok, adidas, czy Under Armour poszły właśnie w tym kierunku. Ale każda z firm robi to w inny sposób.

Znamy Twoje problemy… Marka Nike jako Twój przyjaciel.

Dzięki emocjom marki mogą pokazać, że są czymś więcej, niż tylko produktami. Czym więcej zatem mogą być? Na przykład przyjacielem klienta, który towarzyszy im w codziennych zmaganiach ze sobą i światem. Tak robi marka Nike, która w kwietniu bieżącego roku zainicjowała globalną kampanię skierowaną do kobiet pod hasłem „Better for it”. W przekazie reklamowym Nike pokazuje kobiety amatorsko uprawiające sport, w sytuacjach w których większość klientek marki z pewnością wielokrotnie się znalazło. Nie przedstawia pewnych siebie, zdeterminowanych atletek, a kobiety które bywają czasami niepewne, zmieszane, czy zmęczone. Dla których ćwiczenia, czy biegi bywają dużym wyzwaniem. I co najważniejsze, pokazuje towarzyszące tym kobietom emocje. Od zawstydzenia, nieśmiałości, zdenerwowania, zdziwienia, zmieszania, do podekscytowania, radości i zadowolenia. Nike mówi im tym samym: „wiemy co czujesz, dobrze to znamy”. Co sprawia że staje się towarzyszem ich codziennej podróży. Przyjacielem który utożsamia się z tym, co je trapi, z czym sobie nie radzą. Ale także daje wsparcie i motywuje do osiągania najlepszych możliwych rezultatów. Kompanem, który jest z nimi zarówno w codziennych pojedynkach o wyjście z domu żeby pobiegać, jak i podczas triumfów w trakcie ukończonego półmaratonu. Wszędzie tam towarzyszyć im będą oczywiście produkty marki, które za każdym razem będą przypominać, że Nike o nich pamięta i pomoże im w walce o lepszą wersję siebie.

Innym się udało więc Tobie też się uda! Marka Under Armour jako wzór do naśladowania.

Marki sportowe, grając na emocjach odbiorców, mogą też kreować bohaterów będących ucieleśnieniem konkretnych wartości. Tak zrobiła marka Under Armour, która w swojej globalnej kampanii „I will what I want” w 2014 roku, pokazała znane sportsmenki, które nie boją się żyć na własnych warunkach. W pierwszej odsłonie pokazane zostały: tancerka baletowa Misty Copeland, narciarka alpejska Lindsey Vonn, tenisistka Sloane Stephens oraz grająca w piłkę nożną Kelley O’Hara. Historia każdej z bohaterek ma uzmysłowić klientkom marki, że jeżeli będą podążać za swoimi marzeniami, wkładać w to serce i pasję, to mogą osiągnąć naprawdę niezwykłe rzeczy. Under Armour prezentuje zatem swoją markę nie tylko jako producenta obuwia, odzieży i akcesoriów sportowych, ale jako ikonę skupiającą osoby, które żyją tak jak chcą i z determinacją walczą o to, czego pragną. Tym samym, znane kobiety przedstawiane w kampanii, stanowią wzór do naśladowania dla klientów marki. Sztandarową i główną postacią, którą Under Armour najmocniej wyeksponowało, była baletnica Misty Copeland. W spotach, marka opowiedziała jej poruszającą historię, gdzie jako młoda tancerka została odrzucona jako kandydatka do szkoły baletowej. W reklamie Under Armour dowiadujemy się, że wielokrotnie usłyszała, że nie ma odpowiedniej budowy ciała, jest zbyt niska i posiada wiele innych mankamentów, które z pewnością uniemożliwią jej karierę baletnicy. Mimo tego, jak również faktu, że pochodziła z niezwykle biednej rodziny, Misty Copeland została pierwszą i jak dotąd jedyną ciemnoskórą solistką tańcząca w prestiżowym American Ballet Theatre. Można? Można! To właśnie, w swoich wzruszających i chwytających za serca reklamach chce przekazać Under Armour.

Życie i sport na 100% według adidasa. Marka jako inspiracja.

Emocjonalny charakter miały także kampanie adidasa, chociażby ta zainicjowana w 2011 roku hasłem „all in”. Cała idea i wszystkie egzekucje, opierały się na fundamentalnej wartości brandu, czyli pasji. Pasji do sportu, miłości do ludzi oraz uwielbienia życia. Już samo oświadczenie marki wyjaśniające koncepcją „all in”, wskazywało przede wszystkim na uczucia stojące ponad rozumem. adidas inspiruje zatem swoich klientów do życia pełnego zaangażowania.  Oddania pełnym sercem temu, co kochamy i poświęcenia na rzecz tego, co bliskie naszym uczuciom. Marka inspiruje i mówi „daj z siebie wszystko”. Nieważne co robisz, nieważne kim jesteś, ale jeżeli wykonujesz coś z pasją, to rób to na całego. Marka wyjaśnia, że jeżeli wkładamy w coś serce i całą swoją osobę, wówczas z pewnością prędzej czy później zaprocentuje to w sposób na który czekamy – tak jest nie tylko w sporcie, ale również w przypadku każdego innego hobby, pracy, również w życiu prywatnym. W spotach mogliśmy obejrzeć między innymi gwiazdy sportu, a zarazem ambasadorów marki, którzy „grają o wszystko”. W reklamach pojawiały się także ikony muzyki, mody i showbiznesu – adidas inspirował i zachęcał, aby bez względu na to co robimy, dawać z siebie absolutne maksimum.

Uwolnij swój potencjał. Marka Reebok jako filozofia życia.

Marka Reebok w tegorocznej kampanii „Be more human” odwołuje się z kolei do tego, że sport to coś więcej niż wysiłek fizyczny. Stwierdza że stanowi filozofię życia, która całkowicie zmienia osoby, które zaczęły podążać jej drogą. Taka idea stała także za kreacją nowego symbolu marki, czyli Reebok Delta, którego trzy boki oznaczają trzy zmiany, które niesie za sobą sport i ruch: zmiany fizyczne, psychiczne i społeczne. Reebok stara się wywrócić nasz świat do góry nogami i pokazać, że oferuje nam nie tylko sportowe produkty, ale wręcz cały nowy system wartości. W spocie „Freak Show” oglądamy osoby, które dzięki różnym rodzajom aktywności fizycznych kształtują nie tylko swoje ciało, ale także życie. Dowiadujemy się, iż sport sprawia że stają się lepszymi pracownikami, rodzicami oraz kolegami. Lepiej radzą sobie w życiu, są bardziej świadomi siebie oraz swoich potrzeb, bardziej wrażliwi na otoczenie. Marka stara się poruszyć w nas głębsze emocje i sprawić, abyśmy oglądając reklamę poczuli ekscytację, wzruszenie, przejęcie. Reebok pokazuje że stawiając przed sobą wyzwania w sporcie, testując swoje możliwości, przekraczając granice swoich możliwości, zyskujemy ogromną siłę która napędza nas do działania na każdym polu. Sport dokonuje w nas ogromnej transformacji i ma wielką moc, która sprawia że możemy dokonywać rzeczy większych i lepszych, niż do tej pory. Taka filozofia marki posiada bardzo głęboki kontekst i odwołuje się do fundamentalnych zasad na których każdy z nas opiera swoje życie. Jest to zatem kampania bardzo odważna.

Emocjonalna warstwa komunikacji marketingowej w branży sportowej jest niezwykle ważna, jeżeli chodzi o budowanie więzi z klientami, wyróżnienie na konkurencyjnym rynku oraz zbudowanie angażujących opowieści. Umiejętnie sięgając do uczuć, firmy mogą być pewne, że przekaz zostanie zapamiętany przez odbiorców lepiej, na dłużej i będzie budził silniejsze skojarzenie z marką.

Jak zbudować silną markę w branży sportowej? Poznaj pięć cech silnych marek.

Budowa silnej marki, to prawdziwa sztuka. Czasochłonna, wymagająca wytrwałości, odwagi, przemyślanej strategii oraz zrozumienia rynku i aktualnych trendów. Branża sportowa podlega w tej kwestii identycznym zasadom, jak każdy inny sektor rynku. Inwestycja w markę zwraca się jednak z nawiązką o czym przekonały się między innymi takie firmy jak Nike, adidas, Reebok, czy Under Armour. Jakie są zatem cechy silnych marek?

Silne marki są wyraziste i kreatywne

Konsumenci są obecnie nieustannie zalewani niezliczoną ilością materiałów i informacji na temat marek, produktów, usług, ofert i promocji. Powoduje to, że stają się coraz mniej wrażliwi na bodźce i reklamę. Zaczynają reagować obojętnością lub nawet wrogością wobec komunikatów, które do nich trafiają. Wskutek mnogości oferty, także w branży sportowej, wielu produktów lub usług nie rozróżniają lub nawet nie znają. Silne marki są jednak inne i wyłamują się ze schematu bezbarwności. Są oryginalne, wyraziste, kreatywne, świeże – wyróżniają się czymś spośród innych. Marki z dużym potencjałem, nawet z prostych produktów bądź usług tworzą elektryzujące, pożądane przez klientów towary.

Silne marki są spójne

Konsekwencja w działaniu, również w marketingu, jest kluczem do sukcesu. Spójność oznacza realizowanie przez markę działań zmierzających w jednym, określonym wcześniej kierunku, zgodnie z ustaloną strategią marketingową. Warto oczywiście brać poprawki na obrany kurs i elastycznie reagować na pewne zdarzenia, jednak uleganie chwilowym modom, czy trendom może zachwiać harmonią i wprowadzić niepożądany chaos, także w umysłach konsumentów. Ważne żeby zarządzający marką wiedzieli jaką tożsamość ona posiada, jakim wartościom hołduje, jaka jest jej misja – wszystkie decyzje biznesowe powinny być bowiem z nimi spójne. Na reputacją i renomę pracuje się bardzo długo, a można bardzo szybko ją stracić – należy mieć to na uwadze również w przypadku marek.

marketing-board-strategy

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Silne marki tworzą społeczności

Jeżeli marka jest w stanie stworzyć społeczność wokół swojego produktu, usługi, firmy lub wydarzenia, to oznacza że posiada mocną pozycję na rynku. Wierni wyznawcy i fani marki, to bardzo cenny kapitał. Działają na rzecz marki, propagują informacje i angażują kolejne osoby, aby dołączali do zbiorowości jej wielbicieli. Mają też zazwyczaj ogromną wiedzę na temat tego, jak kształtuje się wizerunek marki i wychwytują wszelkie sygnały na ten temat, nawet wcześniej niż inni. Społeczność stworzoną wokół marki można wykorzystywać na różne sposoby, najważniejsza jest jednak współpraca na tym polu – entuzjaści marki powinni czuć się przez nią wyróżnieni, dlatego dobrze jest o nich dbać oraz zabiegać o ich życzliwość.

Silne marki reprezentują ważne dla ich klientów wartości

Wartości marki stanowią jeden z podstawowych elementów jej tożsamości. Są też wyznacznikiem tego, w którym kierunku marka powinna zmierzać. Jeżeli wśród wartości, które kultywuje marka, znajduje się na przykład innowacyjność, to działania biznesowe i marketingowe powinny właśnie tej wartości przyświecać. Wartości marki w istotny sposób wpływają także na jej odbiór przez konsumentów. Klienci wyrażają się bowiem poprzez atrybuty marki, również te niematerialne. Wybierając dany produkt lub usługę chcą być pewni, że ich wybór jest zgodny z ich własnymi wartościami, sympatiami oraz przekonaniami.

Silne marki wyzwalają emocje

Biorąc pod uwagę wymienione wyżej cechy silnych marek, jeżeli tworzą one społeczności, reprezentują ważne dla klientów wartości oraz są wyraziste i kreatywne, to oznacza także zazwyczaj, że wyzwalają silne emocje wśród potencjalnych i obecnych klientów. Radość, pożądanie, ekscytacja – jeżeli klient doświadcza tych uczuć względem marki, to znaczy, że ma ona bardzo silną pozycję na rynku. Oczywiście odpowiednio kreowane działania marketingowe mogą skutecznie wzbudzać w klientach dodatkowe emocje i potęgować ich siłę.


Powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu zarządzania markami sportowymi, stanowi jednak zbiór podstawowych wytycznych z których agencja MUVment MARKETING korzysta w pracy dla swoich klientów. Mamy nadzieję, że wykorzystacie Państwo wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski do zrealizowania skutecznych działań na rzecz własnych firm.

Masz pytania? Chcesz uzyskać więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z nami, poprzez formularz dostępny na stronie www.muvment.pl, e-mailem pod adresem info@muvment.pl lub telefonicznie pod numerem telefonu 505 451 541!

Social media w branży fitness i crossfit. Część I – w jakich obszarach obiekty sportowe mogą wykorzystać potencjał mediów społecznościowych?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

W prasie marketingowej oraz internecie można znaleźć wiele, bardzo ciekawych i przydatnych publikacji, dotyczących sposobów na realizowanie skutecznych działań social media i metod prowadzenia kampanii reklamowych na Facebooku, Twitterze, czy Instagramie. Temat komunikacji marketingowej dla branży fitness, naszym zdaniem warto jednak potraktować indywidualnie ze względu na jego specyfikę.

W pierwszej części artykułu zajmiemy sie podstawami dotyczącymi social media dla klubów fitness oraz boksów crossfit, czyli odpowiedzią na pytanie w jakich obszarach obiekty sportowe mogą wykorzystywać media społecznościowe. Do jakich celów, klubom fitness służą działania na Facebooku? Co dzięki nim mogą osiągnąć? Jest to naszym zdaniem fundament, od którego należy zacząć budowanie strategii działań w social media. Nie wystarczy bowiem stwierdzenie „wszyscy są na Facebooku, to my też musimy być!”. Za tą obecnością musi iść spójna wizja tego, do czego w zasadzie działania marketingowe mają nam służyć. Każdy klub jest bowiem indywidualnym przypadkiem i znajduje się na innym etapie rozwoju, boryka się z innymi problemami, ma różne potrzeby. I to właśnie do tej indywidualnej sytuacji danego klubu fitness lub boksu crossfit, należy dostosować działania w mediach społecznościowych.

Marka i wizerunek

Działania w social media stanowią z reguły jeden z elementów szerszego planu marketingowego klubu fitness, obok na przykład reklamy w prasie, radio, czy środkach komunikacji miejskiej. Co istotne, wszystkie powinny być ze sobą spójne. Jeżeli odgórne działania ukierunkowane są na budowanie świadomości i wizerunku marki, to wszystko co robimy w mediach społecznościowych powinno tego samego dotyczyć. Treści, które klub fitness udostępnia na swojej stronie, bądź profilu, powinny być zawsze pochodną założeń przyjętych w ramach marketingu, a wcześniej analizy biznesowej (w tym chociażby segmentacji rynku).

Twój klub nastawiony jest na klientów premium? Jest klubem wyłącznie dla kobiet? A może strategia marketingowa zakłada, że najważniejszą wartością na której opieracie działalność jest to, że klub otwarty jest 24h na dobę? Pozycjonujecie się jako rodzinny klub fitness lub obiekt z najlepszymi zajęciami zumby w okolicy? Co Was wyróżnia i dlaczego ktoś ma zostać klientem właśnie Waszego obiektu? W zależności od przyjętej strategii, kluby fitness powinny udostępniać w mediach społecznościowych materiały powiązane z nadrzędnym przekazem, wokół którego budują swoją komunikację.

Sprzedaż

Media społecznościowe mogą być także świetnym narzędziem sprzedażowym. Umożliwiają udostępnianie informacji o aktualnych promocjach, jak również zbieranie danych potencjalnych klientów, których można zainteresować bieżącą ofertą obiektu. Płatne narzędzia reklamowe platform społecznościowych także mogą skutecznie wspomagać sprzedaż karnetów oraz usług.

W ramach promocji sprzedaży, klub fitness może zastosować takie techniki jak okresowe obniżki cen karnetów, bezpłatne wejściówki na zajęcia, rabaty na umowy długoterminowe, zniżki dla klientów za rekomendacje i polecenia klubu znajomym. Wszystko to jest możliwe do zakomunikowania za pośrednictwem kanałów społecznościowych. Social media są także bardzo dobrym narzędziem do wykorzystania przy różnego rodzaju konkursach organizowanych przez obiekty sportowe i ich partnerów.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Relacje z klientami

Social media, to również bardzo ważna platforma komunikacji z klientami. Wraz ze wzrostem popularności serwisów społecznościowych, klienci coraz częściej wolą kontaktować się z firmami właśnie w ten sposób. Zdają sobie sprawę (oraz oczekują tego!), że mogą uzyskać odpowiedź szybciej i łatwiej, niż dzwoniąc lub wypełniając formularz kontaktowy na stronie klubu fitness lub boksu crossfit.

Obiekty sportowe, za pośrednictwem platform społecznościowych mogą z kolei w prosty i szybki sposób udostępniać informacje o zmianach w grafikach, godzinach otwarcia w czasie świąt, bądź przypominać o aktualnym rozkładzie zajęć.

Social media mają także swoje ciemne strony. Dotyczy to na przykład sytuacji kryzysowych. Bowiem właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych problemy, przykrości i komplikacje dotyczące marki lub firmy, rozpowszechniają się najszybciej. Co więcej, klienci znając siłę i moc swojego oddziaływania, w przypadku osobistego niezadowolenia z obsługi bądź usługi, są bardziej skłonni do rozpowszechniania niepochlebnych opinii w internecie – również kluby fitness powinny być na to wyczulone.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu social media dla klubów fitness i boksów crossfit, stanowi jedynie zbiór podstawowych wytycznych w tym temacie. Wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski warto przełożyć na sytuację konkretnego obiektu i dostosować je do realiów, sytuacji oraz aktualnych potrzeb marketingowych i sprzedażowych firmy.


Masz pytania? Chcesz uzyskać więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z nami, poprzez formularz dostępny na stronie www.muvment.pl, e-mailem pod adresem info@muvment.pl lub telefonicznie pod numerem +48 505 451 541!

Istota marki w branży sportowej. Cytaty mistrzów reklamy i marketingu.

Mówiąc o marketingu nie sposób rozpocząć tego tematu od kwestii marki. Dlaczego? Ponieważ marka stanowi jedną z najcenniejszych niematerialnych wartości firmy. Dlatego, że marka jest sumą wszystkiego co inni mówią, czują, myślą oraz doświadczają w związki z firmą, produktem lub usługą. Z tego względu, że marka stanowi sedno i początek myślenia o biznesie oraz działaniach komunikacji marketingowej. Na marce wszystko się rozpoczyna oraz kończy.

Na temat marki, jej tożsamości, wizerunku, funkcji, zarządzania, pozycjonowania i wszystkich pozostałych kwestii z nią związanych, powstała niezliczona liczba artykułów, książek, wykładów i poradników. Na potrzeby tego wpisu postanowiliśmy zebrać  kilka, naszych zdaniem najbardziej trafnych, cytatów mistrzów reklamy i marketingu. W artykule odpowiemy na pytania dotyczące znaczenia oraz istoty marki, jak również odniesiemy te słowa do branży marketingu sportowego.

Nie każdy jest w stanie stworzyć markę

David Ogilvy, przedsiębiorca, copywriter oraz współzałożyciel agencji reklamowej Ogilvy&Mather powiedział: „Każdy może ubić interes, ale potrzeba geniuszu, wiary i wytrwałości, by zbudować markę„. Zdanie to świetnie tłumaczy trud oraz złożoność kwestii związanych ze stworzeniem marki. Nie każda firma sportowa będzie w stanie zbudować swoją markę – jest to wyróżnik tylko tych firm, które poświęcą odpowiednią ilość czasu, zastosują konsekwencję oraz będą pełne wiary w to co robią. Mianem geniuszu można z kolei nazwać „magiczny” sposób, aby znaleźć odpowiednią, unikalną i wyjątkową mieszankę elementów zapewniających marce sukces.

4_MUV_Q4_Ogilvy

Marka wsparta wysoką jakością ma ogromną siłę

Amerykański przedsiębiorca i miliarder, Donald J. Trump mówiąc o marce użył następujących słów: „Wszyscy wiemy, jaką siłę może mieć marka, zwłaszcza jeżeli jest wsparta jakością„. Za niektórymi markami nie stoi wysoka jakość. Jednak wcale stać nie musi – w branży sportowej jest wiele produktów i usług z segmentów low cost, których jakość przekłada się wprost proporcjonalnie do niskiej ceny, ale pozostaje to w zgodzie z oczekiwaniami klientów. Z drugiej strony, jeżeli za sportową marką będzie także stała wysoka jakość, to ma ona szansę osiągnąć ogromny rynkowy sukces.  Wysoka jakość sportowej odzieży, obuwia, sprzętu, odżywek, usług bądź innych produktów, w połączeniu ze starannie kreowaną marką, to bardzo silna marketingowa mieszanka.

9_MUV_Trump

Wizerunek i siła marki przekładają się na sprzedaż

Praktyk i teoretyk marketingu, CEO firmy konsultingowej Ries&Ries, autor 11 książek na temat marki i marketingu, Al Ries, w takich słowach wyjaśnia dlaczego w ogóle warto zajmować się kwestią kreowania marki: „Branding, to bardziej wydajna forma sprzedaży”. W tym zdaniu zawiera się sedno myślenia o marce i marketingu. Firmy sportowe powinny być zainteresowane budową silnej marki, ponieważ bezpośrednio przekłada się to na sprzedaż ich produktów i usług. Nadrzędną funkcją marketingu, w tym funkcją kreowania marki, jest sprzedaż. Bez marketingu nie ma sprzedaży.8_MUV_Ries

Marki upraszczają życie, dlatego konsumenci je kochają

Niall Fitzgerald, były prezes międzynarodowego koncernu Unilever, powiedział: „Marka to magazyn zaufania, który nabiera coraz większego znaczenia w miarę mnożenia możliwości dokonywania wyboru. Ludzie chcą upraszcza sobie życie”. Jeżeli klienci znają daną markę sportową, to z większym prawdopodobieństwem zaufają firmie na tyle, aby spróbować i kupić oferowane przez nią produkty bądź usługi. W dobie nieograniczonych możliwości oraz niezliczonych opcji wyboru, konsument zaczyna cenić marki, ponieważ zaczynają one upraszczać i porządkować jego świat. Nie mając czasu na analizowanie wszystkich dostępnych przesłanek, wolimy wybierać to co znane, posiadające znaną nam markę, reputację i renomę.

10_MUV_Bedbury

Marka to coś unikalnego i wyjątkowego

Steve Jobs, twórca potęgi marki Apple, współzałożyciel, prezes i przewodniczący rady nadzorczej Apple Inc. zawsze starał się, aby produkty oraz usługi oferowane przez jego firmę były nie tylko funkcjonalne, bardzo intuicyjne, dopracowane i estetyczne, ale także wyjątkowe. Cytat „Think different” („myśl inaczej”) odnosi się to bardzo ważnej cechy silnych marek – ich unikalności. Budując oraz kreując tożsamość marki sportowej także warto zadbać o to, aby była ona wyrazista, wyjątkowa i odróżniała się spośród marek konkurencji. Nie warto nigdy powielać, czy kopiować strategii innych marek – tylko unikalność zapewni marce sukces.

11_MUV_Jobs

Po więcej inspiracji marketingowych oraz najświeższych informacji z branży marketingu sportowego zapraszamy na nasze profile w serwisach społecznościowych Facebook oraz Instagram.

Fenomen Instagramu. Czy także dla branży fitness?

[Artykuł został opublikowany w czasopiśmie „Body Life Polska” 1/2016.]

2016-02-01

Czy jest jakiś portal, który zagraża potędze Facebooka? Na chwilę obecną nie ma, ale jest pewna platforma, która już niebawem może odebrać liderowi social media ogromną część użytkowników. Co stanowi o fenomenie Instagramu i czy jest to medium, które można także skutecznie wykorzystać w branży fitness?

1,7 miliona użytkowników Instagramu w Polsce, to dopiero początek!

Na początku podamy kilka faktów, czyli przedstawimy zestaw istotnych statystyk dotyczących Instagramu. Platforma została kupiona przez Facebooka w kwietniu 2012 roku za okrągły miliard dolarów. Wówczas, liczba użytkowników Instagramu wynosiła 30 milionów, a dziś jest to już 200 milionów na całym świecie. Wzrost liczby userów aplikacji jest najszybszy spośród wszystkich platform social media[1]. Kolejną przewagą portalu są wskaźniki interakcji. Statystyki dotyczące komentarzy, polubień i udostępnień, mówią jednoznacznie, że interakcja na Instagramie jest 15 razy większa niż na Facebooku, 40 razy większa niż na Twitterze i 17 razy większa niż w Google Plus. Co więcej, na Instagram, aż 58% użytkowników zagląda codziennie.

Powyższe dane, to zestawienie globalne. W Polsce, na temat Instagramu niestety nadal wiemy niewiele. W listopadzie 2015 roku NapoleonCat.com podał, że liczba użytkowników aplikacji w Polsce wynosi 1,7 miliona i że 97% z nich, to osoby poniżej 35 roku życia. Dokładnie 65% stanowią kobiety, a najliczniejsza grupa, to osoby w wieku 18-24 lata, zatem ludzie młodzi[2].

Wraz ze wzrostem popularności, Instagram z miesiąca na miesiąc wprowadza coraz to świeższe aktualizacje i usprawnienia. Zmiany te dotyczą także nowych opcji reklamowych dla firm. Reklamodawcy mogą w prosty sposób docierać do swojej grupy docelowej, biorąc pod uwagę chociażby zainteresowania odbiorców (sport, zdrowe jedzenie, moda). Kilka miesięcy temu wprowadzone zostały nowe formaty reklamowe i mechanizmy targetowania sprawdzone na Facebooku. Innowacje dotyczą także promocji evenów, co może sprawdzić się w przypadku wydarzeń sportowych[3]. Z kolei wydawcy aplikacji dbają także o usprawnienia dotyczące możliwości sprzedażowych, przykładem może być LikeAndBuy.it, która ułatwia użytkownikom Instagramu wirtualne zakupy.

#Instagorączka – skąd ta popularność?

Wiemy już zatem, że Instagram rośnie w siłę. Jak jednak wytłumaczyć tak duże zainteresowanie tą platformą? Odpowiedzi na to pytanie może być kilka. Po pierwsze, Instagram opiera się przede wszystkim na dystrybucji zdjęć oraz grafik, zatem obrazów prostych w odbiorze. Lubimy oglądać fotografie, a ich przeglądanie nie wymaga od nas zbyt dużego skupienia uwagi, ani zaangażowania. Obrazy są lekkie, łatwe i przyjemne. Ta sama prostota dotyczy wchodzenia w interakcje – polubienie (w przypadki Instagramu jest to w zasadzie kliknięcie „serduszka”, a nie przycisku „lubię to”) jest możliwe za pomocą dwukrotnego, szybkiego dotknięcia na smartfonie danej fotografii. Aplikacja dostępna jest zarówno z poziomu smartfona, jak i przeglądarki internetowej, jednak pierwotnie została zaprogramowana z myślą o urządzeniach mobilnych, które nieustannie nosimy ze sobą. Instagram mamy więc przy sobie nieustannie, wprost na wyciągnięcie ręki.

Okno edycji profilu na Instagramie. Fot.: mat. własne.

Okno edycji profilu na Instagramie. Fot.: mat. własne.

Główną istotą sukcesu Instagramu, są jednak głównie filtry oraz to, co owe filtry robią z udostępnianymi przez użytkowników zdjęciami. Modyfikują one bowiem fotografie w taki sposób, że ze zwykłych zdjęć powstają fantastyczne, przykuwające oczy obrazy. Nie ma zatem znaczenia, że nie posiadacie lustrzanki, a nawet nie jest Wam w zasadzie potrzebny żaden specjalny aparat cyfrowy. Wystarczy aparat fotograficzny w telefonie komórkowym – filtry i tak zamienią zdjęcie w małe dzieło sztuki.

Zdjęcie przed retuszem filtrami Instagramu. Fot.: mat. własne.

Zdjęcie przed retuszem filtrami Instagramu. Fot.: mat. własne

Zdjęcie po retuszu filtrami Instagramu. Fot.: mat. własne.

Kolejnym aspektem wyróżniającym platformę na tle innych portali i aplikacji społecznościowych, jest siła oddziaływania hashtagów. Co prawda funkcjonują one zarówno na Facebooku, Twitterze, czy na Pintereście, jednak na Instagramie stanowią najważniejsze źródło pozyskiwania ruchu i użytkowników naszego profilu. Hashtagi na Instagramie, są niczym nawigacja na mapie – pozwalają znaleźć to, czego szukamy i czym jesteśmy zainteresowani oraz w ten sam sposób kierują innych, na udostępniany przez nas kontent.

iczby wyników wyszukiwania zdjęć po najpopularniejszych hashtagach zawierających słowo "fitness". Fot.: mat. własne.

Liczby wyników wyszukiwania zdjęć po najpopularniejszych hashtagach zawierających słowo „fitness”. Fot.: mat. własne.

Instagram dla branży fitness

Czy Instagram można także skutecznie wykorzystywać w branży sportowej? Naszym zdaniem, jak najbardziej! Po pierwsze, przemawiają za tym dane dotyczące specyfiki użytkowników Instagramu, przedstawione w pierwszej części artykułu. Prowadząc działania na Instagramie, możemy dotrzeć do osób młodych, zainteresowanych sportem i zdrowym stylem życia.

Instagram świetnie sprawdzi się w działaniach ukierunkowanych na kreowania wizerunku marki, promocji eventów oraz sprzedaży produktów i usług. Znajdzie zatem zastosowanie w przypadku marketingu sklepów z ofertą fitness i crossfit, producentów odzieży, obuwia i akcesoriów sportowych, odżywek i suplementów diety, usług dietetycznych i cateringowych, jak również wydarzeń sportowych w szczególności o zasięgu ogólnopolskim. Co istotne w przypadku zaawansowanych działań sprzedażowych, to pamiętać żeby Instagram i strona internetowa firmy były odpowiednio ze sobą zintegrowane, aby nasza witryna była dostosowana do potrzeb platformy (oraz oczywiście urządzeń mobilnych).

Na Instagramie z powodzeniem mogą zaistnieć także kluby fitness, dietetycy, trenerzy personalni, zwłaszcza jeżeli działają na skalę całej Polski lub poprzez internet.

Na chwilę obecną, platforma jest znacznie skuteczniejsza i daje większe pole do popisu w branży B2C, niż B2B. Prawdopodobnie jest jednak wyłącznie kwestią czasu, aż Instagram wprowadzi szersze usprawnienia na rzecz dotarcia do klientów biznesowych.

[1] https://www.linkedin.com/pulse/winners-losers-digital-age-scott-galloway
[2] https://www.instagram.com/p/-MERmiF6pC/?taken-by=napoleoncatcom
[3] http://www.adweek.com/socialtimes/instagram-ads-all-marketers-more-countries/627603

Sportowiec ambasadorem marki. Co zyskujesz sponsorując sportowca?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Jesteś właścicielem firmy, brand bądź marketing managerem z branży sportowej i chcesz nawiązać współpracę ze sportowcem? Myślisz o wsparciu osoby, która stałaby się Waszym ambasadorem? A może jesteś przedstawicielem firmy spoza branży sportowej, która zastanawia się jednak nad zainwestowaniem środków finansowych w sponsoring sportowy? W tym artykule przekonamy Cię, że warto! Przedstawiamy trzy najważniejsze zalety inwestycji w sponsoring osób związanych ze sportem.

Cechą sponsoringu jest wzajemność świadczeń udzielanych przez sponsora i sponsorowanego. Zgodnie z definicją UK Sports Council, sponsoring to przekazywanie pomocy rzeczowej (produktów, usług, kwot pieniężnych i innych) w zamian za efekt w postaci publicity na rzecz donatora[1]. Jest to swego rodzaju porozumienie biznesowe pomiędzy dwiema stronami, w ramach którego każda ze stron oczekuje konkretnych korzyści w związku z podjęciem współpracy. Nie należy zatem utożsamiać sponsoringu sportu z działaniami filantropijnymi, czy mecenatem. Sponsorowany sportowiec ma względem sponsora konkretne zobowiązania z których powinien się wywiązywać. Podejmując współpracę, sponsor oczekuje wspólnie uzgodnionych pomiędzy stronami korzyści, jest to dla niego inwestycja z której oczekuje zwyczajnie zwrotu. Jakie są zatem największe korzyści dla marki, płynące ze sponsoringu osób związanych ze sportem?

Rozgłos i zwiększenie rozpoznawalności marki sponsora

Nawiązując współpracę ze sportowcem, firmy lub instytucje mogą liczyć na zwiększenie rozpoznawalności swojej marki. Zasięg przekazu, który trafia do informacji publicznej wskutek działań sportowców jest często znacznie szerszy, niż działania realizowane wokół samych marek i ich produktów bądź usług. Relacje, reportaże, czy wywiady realizowane podczas zawodów sportowych lub innych wydarzeń, są materiałem ciekawym zarówno dla dziennikarzy, jak i dla odbiorców. W szczególności, jeżeli dotyczą znanych imprez oraz wiążą się z wyjątkowymi osiągnięciami sportowymi. Sport jest bardzo nośną formą aktywności, która mocno angażuje ludzi i w sposób naturalny wywołuje silne emocje. Sport, to energia, dynamizm, rywalizacja i piękno – liczne atrybuty widowisk sportowych, mocno przyciągają kibiców oraz fanów. Dodatkowo wzrasta także wiarygodność sponsora, jako podmiotu angażującego się w działania publiczne, oficjalne, związane ze znanymi osobami.

Sportowiec, w sponsoringu staje się nośnikiem informacji nie tylko o sobie, ale także o współpracujących z nim firmach. Sprzyja temu fakt, że sponsoring nie jest uważany za natarczywą formę reklamy, ma szansę dotrzeć do szerszego grona odbiorców i zostanie lepiej przez nich przyjęty.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Kreowanie pożądanego wizerunku marki sponsora

Działania marek angażujących się w sport mają często na celu wykreowanie pożądanego przez nich wizerunku. Dzięki współpracy firmy zaczynają być kojarzone ze zdrowym stylem życia, z daną dyscypliną sportu, z aktywnością fizyczną, z działaniami na rzecz promocji zdrowia, ze wsparciem na rzecz osób związanych ze sportem. Skutkuje to większą przychylnością odbiorców, potencjalnych i obecnych klientów. Działania sponsoringu sportowego są zazwyczaj elementem szerszej strategii zaangażowania społecznego. Wybierając osobę do współpracy, firmy i instytucje często liczą tym samym na efekt przeniesienia pozytywnego wizerunku ze sportowca na ich markę.

Wsparcie realizowane na rzecz sportowca umożliwia mu dalszy rozwój, realizację jego celów, sprzyja rozwojowi sportu. Jak wynika z raportu ARC Rynek i Opinia z 2006 roku, firmy angażujące się w sponsoring sportowy, mogą dzięki temu liczyć na życzliwość i sympatię ponad połowy respondentów[2]. Marka sponsora, wskutek inwestycji w sport, jest także kojarzona z takimi wartościami jak wytrzymałość, precyzja oraz pewność, a skojarzenie to pozostaje w świadomości odbiorców na lata[3].

Wpływ na decyzje zakupowe obecnych i  potencjalnych klientów marki sponsora

Kolejną bardzo istotną zaletą sponsoringu sportowego jest fakt, że działania te mają wpływ na postawy konsumenckie oraz decyzje zakupowe obecnych i potencjalnych klientów. Dotyczy to w szczególności firm powiązanych z dyscypliną sportu, której sportowca wspierają. Dzięki wykorzystaniu wizerunku osoby związanej ze sportem oraz angażując ją w działania na rzecz marki, firmy mogą świetnie realizować działania sprzedażowe. Biegacz z licznymi osiągnięciami startujący w butach marki X, znana instruktorka fitness pijąca izotonik marki Y, młody triathlonista z pierwszymi ważnymi wynikami w piance marki Z – decyzje sponsorowanych sportowców, w kwestii wyboru sprzętu, obuwia, odzieży oraz akcesoriów sportowych i suplementów diety, przekładają się na decyzje ich fanów oraz kibiców. Sportowcy są świetnymi ambasadorami marek sportowych, przede wszystkim dlatego że są autentyczni i naturalni w tym co robią. Rekomendując swój wybór zachwalają tym samym walory produktów lub usług  sponsora.

Na koniec dodamy jeszcze jedną ważną uwagę, istotną zarówno z punktu widzenia sponsora, jak i sponsorowanego. Istnieją świetni sportowcy, którzy nie wykorzystują jednak w pełni swojego potencjału. Osoby bardzo „niemedialne”, które unikają jakiegokolwiek kontaktu z kamerą, mikrofonem, czy aparatem. Sportowcy, którzy nie potrafią opowiadać o swoich sukcesach w sposób, jakiego pragną sponsorzy, dziennikarze i fani. Tacy, którzy nie znajdują chęci i czasu na spotkania z dziennikarzami. Zachowania takie sprawiają, że korzyści możliwe do osiągnięcia, w szczególności dla sponsora, są mniejsze niż w przypadku sportowców, którzy znają wartość działań medialnych, rangę personal brandingu, działań Public Relations, czy chociażby działań marketingowych w ramach social media. Rozwiązaniem tego problemu mogą być agencje marketingu sportowego, takie jak nasza (www.muvment.pl), które w sposób świadomy kierują działaniami sportowców oraz edukują ich w zakresie biznesu i promocji.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematu sponsoringu sportowego, stanowi jedynie zbiór wytycznych, którymi kierujemy się w pracy dla naszych klientów i współpracujących z nami sportowców.

[1] T. Meenaghan, Media Effect in Commercial Sponsorship, „European Journal of Marketing” 1999, no. 3/4.
[2] A. Sznajder „Marketing sportu”, PWE Warszawa 2012, s. 263
[3] Raport Deloitte i Krajowej Izby Sportu ” Sponsoring – podstawowy instrument marketingu sportowego” 2012

Rozpoczynamy współpracę z triathlonistą Sergiuszem Sobczykiem!

SergiuszSobczyk1

Agencja Marketingu Sportowego MUVment MARKETING poprowadzi działania komunikacyjne dla Sergiusza Sobczyka, młodego i utalentowanego triathlonisty, który w tym roku reprezentuje Polskę podczas Mistrzostw Świata w Australii na dystansie 1/2 Ironman.

Sergiusz Sobczyk należy do grona najbardziej ambitnych, wytrwałych i najlepiej rokujących młodych triathlonistów. Na dystansie Ironman zadebiutował w 2014 roku zajmując 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej w Castle Triathlon Malbork. W tym samym roku zdobył także brązowy medal na Mistrzostwach Polski w swojej kategorii na dystansie olimpijskim.

Rok 2015 jeszcze mocniej wzmocnił pozycję tego triathlonisty. Na zawodach Ironman 70.3 w Gdyni zajął 2 miejsce w swojej kategorii na dystansie 1/2 Ironman, zdobywając tym samym kwalifikacje na Mistrzostwa Świata w Australii. Miesiąc później stanął na drugim miejscu podium w kategorii Open podczas Castle Triathlon Malbork na dystansie Ironman. W 2016 roku Sergiusz planuje wziąć udział w pięciu zawodach triathlonowych w Polsce na różnych dystansach, przygotowując się do Mistrzostw Świata w Australii odbywających się we wrześniu br.

Współpraca z naszą agencją obejmuje doradztwo marketingowe i wizerunkowe, działania Public Relations, działania sponsoringowe oraz w mediach społecznościowych. Wśród pozostałych Partnerów sportowca znajdują się GOSiR Stare Babice i firma Cozmo Bike.

SergiuszSobczyk2

Ruszamy z akcją „Szczyt Zwycięstwa: 7439 dla Hani!”

Wraz z himalaistą, alpinistą i biegaczem górskim Hubertem Szczepanem Krzemińskim rozpoczynamy akcję charytatywną połączoną z moją najbliższą, letnią wyprawą w góry wysokie Azji Środkowej. Celem akcji jest zdobycie czterech najtrudniejszych siedmiotysięczników w Afganistanie i Kirgistanie, w tym Szczytu Zwycięstwa w paśmie Tienszan, a jednocześnie pomoc chorej dziewczynce z zespołem Downa.

Letnia wyprawa do Afganistanu i Kirgistanu, to ukoronowanie kilku ostatnich lat moich górskich przygotowań. Sportowym celem wyprawy jest zdobycie czterech najtrudniejszych siedmiotysięczników w Afganistanie i Kirgistanie (Noszak, Pik Wargound, Chan Tengri, Pik Pobiedy) na przestrzeni trzech miesięcy (Czerwiec – Sierpień 2016).

Wyprawa „Szczyt Zwycięstwa: 7439 dla Hani!”, oprócz celu sportowego, ma także cel charytatywny. Zbieramy bowiem fundusze dla siedmioletniej Hani Mielec, która urodziła się ze złożoną wadą serca, hipoplazją lewej komory, zespołem Downa, krótkowzrocznością i astygmatyzmem. Naszym celem jest zebrać pieniądze w kwocie 7439 złotych na rehabilitację dziewczynki. Niniejsza kwota jest tożsama z wysokością Szczytu Zwycięstwa, zatem najtrudniejszej i ostatniej góry, którą zdobędę w trakcie swojej wyprawy.

Hania Mielec jest ciekawą życia, radosną, prześliczną siedmiolatką. Pieniądze pozwolą dziewczynce na opłacenie dwóch tygodni intensywnej terapii i rehabilitacji w Centrum Terapii i Rehabilitacji Zabajka w Stawnicy. Szczegółowy opis akcji i link do zbiórki znajduje się na stronie zbiórki: www.pomagam.pl/szczytzwyciestwa oraz wydarzenie na Facebooku:www.facebook.com/events/802299723249093

HubertSzczepanKrzeminski_Hanna_2_ZimowyNoszak

Zimowy Noszak. Partnerzy wyprawy „Szczyt Zwycięstwa: 7439 dla Hani”.

Etapy wyprawy: „Szczyt Zwycięstwa: 7439 dla Hani!”
I etap: Afganistan (06-07.2016)
Noszak: 7492 m n.p.m.
Pik Wargound: 7018 m n.p.m.

II Etap: Kirgistan (07-08.2016)
Chan Tengri: 7010 m n.p.m.
Pik Pobiedy (Szczyt Zwycięstwa): 7439 m n.p.m.

PATRONAT MEDIALNY
PortalGorski160GoryLudzie160

Wykorzystanie video marketingu do zwiększania sprzedaży w branży sportowej. Część II.

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

W pierwszej części artykułu skupiliśmy się na wyjaśnieniu, dlaczego warto zainwestować w video marketing w sporcie. W tej części z kolei skoncentrujemy się na konkretnych przykładach zastosowania video marketingu w branży sportowej.

Decydując się na rozpoczęcie przygody z video marketingiem warto na wstępie zadać sobie pytanie, jaki efekt chcemy osiągnąć, jakie cele zrealizować i co zyskać dzięki filmom i ich dystrybucji. Gdy już to określimy, warto następnie przejść do etapu koncepcyjnego, zatem ustalić formułę nagrań, ich liczbę jeżeli będą stanowić cykl i takie kwestie jak budżet, sposób realizacji oraz promocji. A następnie już „tylko” przejść do wykonania. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na realizację działań promocyjnych bazujących na materiałach filmowych w branży sportowej.

Video poradniki, tutoriale, wywiady i filmy instruktażowe

Tym typem filmów powinni być szczególnie zainteresowani marketerzy marek sportowych z kategorii elektroniki i multimediów, wybranego sprzętu sportowego oraz trenerzy personalni i dietetycy. Video poradniki mogą wyjaśniać sposób funkcjonowania , czy działania urządzeń oraz sprzętu sportowego. Dzięki temu klienci mają szansę zapoznać się z produktem jeszcze przed zakupem, a producent w odpowiednio nagranym materiale, może skutecznie przekonać, niezdecydowane jeszcze osoby, do decyzji o wyborze danego sprzętu. Świetnym przykładem tego typu nagrań są filmy marki goPro, która klarownie pokazuje sposób działania swoich kamer, zachwalając prostotę i łatwość nagrywania, a następnie obróbki materiału. Często w internecie można także spotkać video pokazujące sposób działania oraz obsługi zegarków sportowych lub aplikacji.

camera-lens-hero-gopro-large

Marketing video w branży sportowej. Źródło: Stock.tookapic.com

Referencje i opinie zadowolonych klientów

Rekomendacje naszych produktów i usług stanowią jeden z najważniejszych czynników skutecznie przekonujących innych klientów do pozytywnej decyzji zakupowej. Zarówno w przypadku sklepów sportowych, marek odzieży, akcesoriów, obiektów sportowych jak również usług, zadowolony klient który jest skłonny polecić nas swoim znajomym, to prawdziwy skarb. Nagrania referencji i opinii w formie video, to również bardzo dobry sposób na promocję. Materiał możemy następnie wykorzystać na stronie internetowej, w social media, jak również podczas eventów, targów, w innych materiałach reklamowych (jak video prezentacja firmy), czy podczas indywidualnych spotkań z kolejnymi, potencjalnymi klientami.

Wirtualne video wycieczki po obiekcie sportowym

Zanim coś kupimy, lubimy zapoznać się z produktem lub usługą: dokładnie obejrzeć, poznać walory, posłuchać opinii, a najlepiej przetestować. Nie inaczej jest w przypadku obiektów sportowych, takich jak kluby fitness, siłownie, boksy crossfit, korty tenisowe, czy kluby squash. Wchodząc na stronę internetową obiektu sportowego, zgodnie z tym co pokazują badania, jedną najważniejszych podstron którą odwiedzają klienci jest „galeria”. Chcemy zobaczyć jak wygląda dane miejsce, jakie zawiera wyposażenie, jaki jest standard, jak wygląda sala do ćwiczeń, jak wyglądają korty, jak prezentują się szatnie. Dlaczego jednak nie zafundować klientom czegoś więcej? Wirtualny spacer po obiekcie sportowym w formie video najlepiej odda charakter konkretnego miejsca, zaprezentuje jego walory, odda klimat i przede wszystkim może skutecznie zachęcić do wizyty.

Relacje z eventów, spotkań, treningów i wydarzeń specjalnych            

Nagrania, takie jak podsumowania eventów specjalnych (organizowanych przy okazji świąt, promocji, inauguracji, ważnych wystąpień, itp.) stanowią świetny materiał promocyjny, który można następnie wykorzystywać do różnych celów, przede wszystkim w kanałach social media. Równie cenne są jednak także nagrania z tak zwanych „codziennych treningów”, czy życia marki. Krótkie lub dłuższe formy, nagrywane nawet za pośrednictwem smartfona, czy tabletu, jeżeli będą nagrane z pomysłem i humorem, z pewnością zyskają aprobatę internautów. W niektórych przypadkach można się także pokusić o relację na żywo, zwłaszcza że coraz więcej platform społecznościowych daje firmom szersze opcje manewru w tej kwestii (Facebook Mentions, Periscope, itp.). Organizatorzy biegów, imprez triathlonowych, pływackich i kolarskich powinni uznać tego typu nagrania za absolutny „must have”, jednak także marki sportowe z innych kategorii z pewnością znajdą wiele okazji oraz pomysłów do stworzenia tego typu nagrań.

pexels-photo-large

Marketing video w branży sportowej. Źródło: Freestocks.org.

Inne: video zapowiedzi, zaproszenia, życzenia, promocje

Przy okazji różnych ważnych wydarzeń realizowanych na przestrzeni roku, warto pomyśleć o nagraniach będących swoistą zapowiedzią tego, co planujemy zorganizować. Działania tego typu są powszechnie stosowane przez producentów odzieży, obuwia i akcesoriów sportowych do promocji nowości w ofercie, jak również przez organizatorów imprez oraz eventów sportowych (zawody, mistrzostwa, gale, targi sportowe). Jednak również inne firmy i marki sportowe mogą zrealizować video będące zaproszeniem do skorzystania z czasowych promocji, bądź nagrać życzenia przy okazji Gwiazdki, Dnia Kobiet i innych cyklicznych świąt. Z pewnością takiefilmy będą pozytywnie odebrane przez obecnych i potencjalnych klientów, zwłaszcza jeżeli będą im zadedykowane.

Na koniec warto pamiętać, że zrealizowanie nagrań video to dopiero połowa sukcesu, bowiem równie istotne jest to, co później z tym materiałem zrobimy. Dzięki właściwej promocji contentu filmowego sprawimy, że materiał dotrze do właściwych osób, zatem odbiorców którzy będą nim zainteresowani, naszych potencjalnych i obecnych klientów, ważnych partnerów i innych interesariuszy.