Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z najciekawszymi informacjami na temat marketingu sportowego i naszej agencji!

Wyślij

Zapisując się na newsletter wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez Muvment Marketing w szczególności na otrzymywanie informacji handlowych pochodzących od Muvment Marketing oraz kontrahentów firmy, drogą elektroniczną na adres e-mail podany w formularzu zgłoszeniowym.

Ładowanie wybranego utworu ...

Social media w branży fitness i crossfit. Część II – co warto wiedzieć rozpoczynając działania?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Działania w kanałach społecznościowych są dla większości firm z branży fitness i crossfit jednym z najważniejszych elementów komunikacji marketingowej z obecnymi oraz potencjalnymi klientami. Kluby fitness, boksy crossfit, organizatorzy targów, producenci sprzętu, akcesoriów sportowych, suplementów diety oraz odżywek – podpowiadamy, co firmy z wymienionych kategorii powinny wiedzieć rozpoczynając działania w social media.

W pierwszej części artykułu poświęconego social media w branży fitness i crossfit, omówiliśmy obszary, w jakich firmy lub marki mogą wykorzystywać omawiany kanał komunikacji. Wyjaśniliśmy jakie cele mogą realizować dzięki portalom społecznościowym oraz co konkretnie osiągnąć. W drugiej części artykułu opiszemy najważniejsze etapy, które należy uwzględnić rozpoczynając przygodę z social media.

Wybór kanałów komunikacji w social media

Po wyznaczeniu celów działań realizowanych w social media, warto przejść do wyboru stosownych kanałów komunikacji. Wachlarz dostępnych możliwości jest obecnie ogromny, a rozproszenie użytkowników na portalach i platformach, coraz większe. Dlatego warto na początku zapoznać się ze statystykami i specyfiką konkretnych mediów, odnieść je do naszej grupy docelowej (np. płeć, lokalizacja, wiek, itd.) oraz możliwości (np. działania video). W przypadku marek sportowych warto pamiętać o platformach związanych stricte z aktywnością fizyczną i zdrowiem, takich jak Endomondo, Runkeeper, czy Runstatic. Powinniśmy się też zastanowić, ile czasu jesteśmy w stanie poświęcić na działania. Jeżeli postanowimy, że rozpoczniemy profesjonalne działania na piętnastu wybranych portalach i platformach, to należy pamiętać, że oznacza to ogromne zaangażowanie osób oddelegowanych do realizacji, koordynacji oraz bieżącej obsługi tych mediów. Nieustanna obecność marki lub firmy w danym kanale, bieżące reagowanie na to co się dzieje w branży, żywy dialog i odpowiadanie na potrzeby osób, do których chcemy trafiać ze swoim przekazem, są nieodzowne. Czy na pewno mamy takie możliwości? Może lepiej wybrać tylko dwa lub trzy portale albo zlecić działania zewnętrznej agencji.

Stworzenie strategii działań pod konkretne portale

Każdy kanał komunikacji social media rządzi się swoimi prawami i to co będzie wzbudzało zainteresowanie użytkowników YouTube, niekoniecznie może sprawdzić się w przypadku Twittera. Warto przemyśleć co, w jaki sposób, w jakim tonie i z jaką częstotliwością będziemy udostępniać w poszczególnych serwisach społecznościowych. Co więcej, warto poświęcić czas na przygotowanie kampanii wyłącznie pod konkretne media. Nie powielać bezmyślnie komunikatów, na zasadzie „copy paste”. Plusem takiego rozwiązania jest między innymi możliwość funkcjonowania profili na zasadzie komplementarności treści, odwoływania się w komunikacji do pozostałych mediów i wzajemnego ich przenikania. Dla przykładu, w przypadku boksu crossfit, YouTube możemy potraktować jako miejsce gdzie udostępniamy, pokazujemy i omawiamy przede wszystkim podstawowe ćwiczenia, techniki oraz zasady bezpiecznego treningu. Na Instagramie możemy prezentować zdjęcia boksu, także realizowane w trakcie zajęć oraz fotografie naszych klientów (przy wykorzystaniu aplikacji typu ‚repost app’).

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Budowanie społeczności i dialog z użytkownikami

Na samym początku, gdy serwisy społecznościowe takie jak Facebook, dopiero zyskiwały na popularności, nadrzędnym celem wielu firm było zdobycie jak największej liczby fanów profilu. Z czasem jednak coraz częściej zaczęło się mówić nie o ilości, a o jakości bazy naszych użytkowników. Jaki jest bowiem sens zyskiwania dziesiątek tysięcy polubień kanału, jeżeli fani nie tworzą społeczności wokół działań profilu, nie angażują się w dyskusje, nie reagują na nasze działania oraz wezwania i w końcu nic od nas nie kupują? Czy nie lepiej postawić na mniejszą liczbę fanów, ale zbudować grupę z którą będziemy pozostawać w stałym kontakcie, która będzie aktywnie działać na rzecz naszej firmy lub marki oraz generować sprzedaż? Zbudowanie takiej społeczności nie jest oczywiście prostą sprawą, ale z pewnością bardziej opłacalną w dłuższej perspektywie, niż działania nastawione jedynie na ilość (lajków, followersów, fanów, subskrybentów, itd.).

Bieżąca komunikacja, działania płatne, współpraca z partnerami

Wraz z komercjalizacją serwisów społecznościowych, wzrostem liczby stron oraz ilości kontentu które generują, coraz więcej marek i firm zauważa problemy związane z niskim zasięgiem organicznym postów oraz niskim zaangażowaniem fanów. Rozwiązaniem tej sytuacji jest ponowne przemyślenie strategii działań w poszczególnych kanałach social media i zastanowienie się, co należałoby zmienić, jakie treści udostępniać, jakim językiem się posługiwać oraz jakie działania podjąć, aby zwiększyć interakcje oraz zainteresowanie naszym kanałem. Warto także rozważyć (w zależności od celów działań marki) zaangażowanie influencerów z branży fitness lub crossfit, współpracę z partnerami, realizację atrakcyjnych konkursów bądź promocji, także działania płatne.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematu social media dla klubów fitness i boksów crossfit, stanowi jedynie zbiór podstawowych wytycznych w tym temacie. Wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski stanowią subiektywną opinię autora tekstu. Warto przełożyć je na sytuację konkretnej marki, dostosować do realiów oraz aktualnych potrzeb marketingowych i sprzedażowych firmy.

Jak zbudować silną markę w branży sportowej? Poznaj pięć cech silnych marek.

Budowa silnej marki, to prawdziwa sztuka. Czasochłonna, wymagająca wytrwałości, odwagi, przemyślanej strategii oraz zrozumienia rynku i aktualnych trendów. Branża sportowa podlega w tej kwestii identycznym zasadom, jak każdy inny sektor rynku. Inwestycja w markę zwraca się jednak z nawiązką o czym przekonały się między innymi takie firmy jak Nike, adidas, Reebok, czy Under Armour. Jakie są zatem cechy silnych marek?

Silne marki są wyraziste i kreatywne

Konsumenci są obecnie nieustannie zalewani niezliczoną ilością materiałów i informacji na temat marek, produktów, usług, ofert i promocji. Powoduje to, że stają się coraz mniej wrażliwi na bodźce i reklamę. Zaczynają reagować obojętnością lub nawet wrogością wobec komunikatów, które do nich trafiają. Wskutek mnogości oferty, także w branży sportowej, wielu produktów lub usług nie rozróżniają lub nawet nie znają. Silne marki są jednak inne i wyłamują się ze schematu bezbarwności. Są oryginalne, wyraziste, kreatywne, świeże – wyróżniają się czymś spośród innych. Marki z dużym potencjałem, nawet z prostych produktów bądź usług tworzą elektryzujące, pożądane przez klientów towary.

Silne marki są spójne

Konsekwencja w działaniu, również w marketingu, jest kluczem do sukcesu. Spójność oznacza realizowanie przez markę działań zmierzających w jednym, określonym wcześniej kierunku, zgodnie z ustaloną strategią marketingową. Warto oczywiście brać poprawki na obrany kurs i elastycznie reagować na pewne zdarzenia, jednak uleganie chwilowym modom, czy trendom może zachwiać harmonią i wprowadzić niepożądany chaos, także w umysłach konsumentów. Ważne żeby zarządzający marką wiedzieli jaką tożsamość ona posiada, jakim wartościom hołduje, jaka jest jej misja – wszystkie decyzje biznesowe powinny być bowiem z nimi spójne. Na reputacją i renomę pracuje się bardzo długo, a można bardzo szybko ją stracić – należy mieć to na uwadze również w przypadku marek.

marketing-board-strategy

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Silne marki tworzą społeczności

Jeżeli marka jest w stanie stworzyć społeczność wokół swojego produktu, usługi, firmy lub wydarzenia, to oznacza że posiada mocną pozycję na rynku. Wierni wyznawcy i fani marki, to bardzo cenny kapitał. Działają na rzecz marki, propagują informacje i angażują kolejne osoby, aby dołączali do zbiorowości jej wielbicieli. Mają też zazwyczaj ogromną wiedzę na temat tego, jak kształtuje się wizerunek marki i wychwytują wszelkie sygnały na ten temat, nawet wcześniej niż inni. Społeczność stworzoną wokół marki można wykorzystywać na różne sposoby, najważniejsza jest jednak współpraca na tym polu – entuzjaści marki powinni czuć się przez nią wyróżnieni, dlatego dobrze jest o nich dbać oraz zabiegać o ich życzliwość.

Silne marki reprezentują ważne dla ich klientów wartości

Wartości marki stanowią jeden z podstawowych elementów jej tożsamości. Są też wyznacznikiem tego, w którym kierunku marka powinna zmierzać. Jeżeli wśród wartości, które kultywuje marka, znajduje się na przykład innowacyjność, to działania biznesowe i marketingowe powinny właśnie tej wartości przyświecać. Wartości marki w istotny sposób wpływają także na jej odbiór przez konsumentów. Klienci wyrażają się bowiem poprzez atrybuty marki, również te niematerialne. Wybierając dany produkt lub usługę chcą być pewni, że ich wybór jest zgodny z ich własnymi wartościami, sympatiami oraz przekonaniami.

Silne marki wyzwalają emocje

Biorąc pod uwagę wymienione wyżej cechy silnych marek, jeżeli tworzą one społeczności, reprezentują ważne dla klientów wartości oraz są wyraziste i kreatywne, to oznacza także zazwyczaj, że wyzwalają silne emocje wśród potencjalnych i obecnych klientów. Radość, pożądanie, ekscytacja – jeżeli klient doświadcza tych uczuć względem marki, to znaczy, że ma ona bardzo silną pozycję na rynku. Oczywiście odpowiednio kreowane działania marketingowe mogą skutecznie wzbudzać w klientach dodatkowe emocje i potęgować ich siłę.


Powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu zarządzania markami sportowymi, stanowi jednak zbiór podstawowych wytycznych z których agencja MUVment MARKETING korzysta w pracy dla swoich klientów. Mamy nadzieję, że wykorzystacie Państwo wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski do zrealizowania skutecznych działań na rzecz własnych firm.

Masz pytania? Chcesz uzyskać więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z nami, poprzez formularz dostępny na stronie www.muvment.pl, e-mailem pod adresem info@muvment.pl lub telefonicznie pod numerem telefonu 505 451 541!

Social media w branży fitness i crossfit. Część I – w jakich obszarach obiekty sportowe mogą wykorzystać potencjał mediów społecznościowych?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

W prasie marketingowej oraz internecie można znaleźć wiele, bardzo ciekawych i przydatnych publikacji, dotyczących sposobów na realizowanie skutecznych działań social media i metod prowadzenia kampanii reklamowych na Facebooku, Twitterze, czy Instagramie. Temat komunikacji marketingowej dla branży fitness, naszym zdaniem warto jednak potraktować indywidualnie ze względu na jego specyfikę.

W pierwszej części artykułu zajmiemy sie podstawami dotyczącymi social media dla klubów fitness oraz boksów crossfit, czyli odpowiedzią na pytanie w jakich obszarach obiekty sportowe mogą wykorzystywać media społecznościowe. Do jakich celów, klubom fitness służą działania na Facebooku? Co dzięki nim mogą osiągnąć? Jest to naszym zdaniem fundament, od którego należy zacząć budowanie strategii działań w social media. Nie wystarczy bowiem stwierdzenie „wszyscy są na Facebooku, to my też musimy być!”. Za tą obecnością musi iść spójna wizja tego, do czego w zasadzie działania marketingowe mają nam służyć. Każdy klub jest bowiem indywidualnym przypadkiem i znajduje się na innym etapie rozwoju, boryka się z innymi problemami, ma różne potrzeby. I to właśnie do tej indywidualnej sytuacji danego klubu fitness lub boksu crossfit, należy dostosować działania w mediach społecznościowych.

Marka i wizerunek

Działania w social media stanowią z reguły jeden z elementów szerszego planu marketingowego klubu fitness, obok na przykład reklamy w prasie, radio, czy środkach komunikacji miejskiej. Co istotne, wszystkie powinny być ze sobą spójne. Jeżeli odgórne działania ukierunkowane są na budowanie świadomości i wizerunku marki, to wszystko co robimy w mediach społecznościowych powinno tego samego dotyczyć. Treści, które klub fitness udostępnia na swojej stronie, bądź profilu, powinny być zawsze pochodną założeń przyjętych w ramach marketingu, a wcześniej analizy biznesowej (w tym chociażby segmentacji rynku).

Twój klub nastawiony jest na klientów premium? Jest klubem wyłącznie dla kobiet? A może strategia marketingowa zakłada, że najważniejszą wartością na której opieracie działalność jest to, że klub otwarty jest 24h na dobę? Pozycjonujecie się jako rodzinny klub fitness lub obiekt z najlepszymi zajęciami zumby w okolicy? Co Was wyróżnia i dlaczego ktoś ma zostać klientem właśnie Waszego obiektu? W zależności od przyjętej strategii, kluby fitness powinny udostępniać w mediach społecznościowych materiały powiązane z nadrzędnym przekazem, wokół którego budują swoją komunikację.

Sprzedaż

Media społecznościowe mogą być także świetnym narzędziem sprzedażowym. Umożliwiają udostępnianie informacji o aktualnych promocjach, jak również zbieranie danych potencjalnych klientów, których można zainteresować bieżącą ofertą obiektu. Płatne narzędzia reklamowe platform społecznościowych także mogą skutecznie wspomagać sprzedaż karnetów oraz usług.

W ramach promocji sprzedaży, klub fitness może zastosować takie techniki jak okresowe obniżki cen karnetów, bezpłatne wejściówki na zajęcia, rabaty na umowy długoterminowe, zniżki dla klientów za rekomendacje i polecenia klubu znajomym. Wszystko to jest możliwe do zakomunikowania za pośrednictwem kanałów społecznościowych. Social media są także bardzo dobrym narzędziem do wykorzystania przy różnego rodzaju konkursach organizowanych przez obiekty sportowe i ich partnerów.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Relacje z klientami

Social media, to również bardzo ważna platforma komunikacji z klientami. Wraz ze wzrostem popularności serwisów społecznościowych, klienci coraz częściej wolą kontaktować się z firmami właśnie w ten sposób. Zdają sobie sprawę (oraz oczekują tego!), że mogą uzyskać odpowiedź szybciej i łatwiej, niż dzwoniąc lub wypełniając formularz kontaktowy na stronie klubu fitness lub boksu crossfit.

Obiekty sportowe, za pośrednictwem platform społecznościowych mogą z kolei w prosty i szybki sposób udostępniać informacje o zmianach w grafikach, godzinach otwarcia w czasie świąt, bądź przypominać o aktualnym rozkładzie zajęć.

Social media mają także swoje ciemne strony. Dotyczy to na przykład sytuacji kryzysowych. Bowiem właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych problemy, przykrości i komplikacje dotyczące marki lub firmy, rozpowszechniają się najszybciej. Co więcej, klienci znając siłę i moc swojego oddziaływania, w przypadku osobistego niezadowolenia z obsługi bądź usługi, są bardziej skłonni do rozpowszechniania niepochlebnych opinii w internecie – również kluby fitness powinny być na to wyczulone.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu social media dla klubów fitness i boksów crossfit, stanowi jedynie zbiór podstawowych wytycznych w tym temacie. Wskazane w artykule sugestie i płynące z nich wnioski warto przełożyć na sytuację konkretnego obiektu i dostosować je do realiów, sytuacji oraz aktualnych potrzeb marketingowych i sprzedażowych firmy.


Masz pytania? Chcesz uzyskać więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z nami, poprzez formularz dostępny na stronie www.muvment.pl, e-mailem pod adresem info@muvment.pl lub telefonicznie pod numerem +48 505 451 541!

Sportowiec ambasadorem marki. Co zyskujesz sponsorując sportowca?

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Jesteś właścicielem firmy, brand bądź marketing managerem z branży sportowej i chcesz nawiązać współpracę ze sportowcem? Myślisz o wsparciu osoby, która stałaby się Waszym ambasadorem? A może jesteś przedstawicielem firmy spoza branży sportowej, która zastanawia się jednak nad zainwestowaniem środków finansowych w sponsoring sportowy? W tym artykule przekonamy Cię, że warto! Przedstawiamy trzy najważniejsze zalety inwestycji w sponsoring osób związanych ze sportem.

Cechą sponsoringu jest wzajemność świadczeń udzielanych przez sponsora i sponsorowanego. Zgodnie z definicją UK Sports Council, sponsoring to przekazywanie pomocy rzeczowej (produktów, usług, kwot pieniężnych i innych) w zamian za efekt w postaci publicity na rzecz donatora[1]. Jest to swego rodzaju porozumienie biznesowe pomiędzy dwiema stronami, w ramach którego każda ze stron oczekuje konkretnych korzyści w związku z podjęciem współpracy. Nie należy zatem utożsamiać sponsoringu sportu z działaniami filantropijnymi, czy mecenatem. Sponsorowany sportowiec ma względem sponsora konkretne zobowiązania z których powinien się wywiązywać. Podejmując współpracę, sponsor oczekuje wspólnie uzgodnionych pomiędzy stronami korzyści, jest to dla niego inwestycja z której oczekuje zwyczajnie zwrotu. Jakie są zatem największe korzyści dla marki, płynące ze sponsoringu osób związanych ze sportem?

Rozgłos i zwiększenie rozpoznawalności marki sponsora

Nawiązując współpracę ze sportowcem, firmy lub instytucje mogą liczyć na zwiększenie rozpoznawalności swojej marki. Zasięg przekazu, który trafia do informacji publicznej wskutek działań sportowców jest często znacznie szerszy, niż działania realizowane wokół samych marek i ich produktów bądź usług. Relacje, reportaże, czy wywiady realizowane podczas zawodów sportowych lub innych wydarzeń, są materiałem ciekawym zarówno dla dziennikarzy, jak i dla odbiorców. W szczególności, jeżeli dotyczą znanych imprez oraz wiążą się z wyjątkowymi osiągnięciami sportowymi. Sport jest bardzo nośną formą aktywności, która mocno angażuje ludzi i w sposób naturalny wywołuje silne emocje. Sport, to energia, dynamizm, rywalizacja i piękno – liczne atrybuty widowisk sportowych, mocno przyciągają kibiców oraz fanów. Dodatkowo wzrasta także wiarygodność sponsora, jako podmiotu angażującego się w działania publiczne, oficjalne, związane ze znanymi osobami.

Sportowiec, w sponsoringu staje się nośnikiem informacji nie tylko o sobie, ale także o współpracujących z nim firmach. Sprzyja temu fakt, że sponsoring nie jest uważany za natarczywą formę reklamy, ma szansę dotrzeć do szerszego grona odbiorców i zostanie lepiej przez nich przyjęty.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Źródło: Pexels.com. CC0 License.

Kreowanie pożądanego wizerunku marki sponsora

Działania marek angażujących się w sport mają często na celu wykreowanie pożądanego przez nich wizerunku. Dzięki współpracy firmy zaczynają być kojarzone ze zdrowym stylem życia, z daną dyscypliną sportu, z aktywnością fizyczną, z działaniami na rzecz promocji zdrowia, ze wsparciem na rzecz osób związanych ze sportem. Skutkuje to większą przychylnością odbiorców, potencjalnych i obecnych klientów. Działania sponsoringu sportowego są zazwyczaj elementem szerszej strategii zaangażowania społecznego. Wybierając osobę do współpracy, firmy i instytucje często liczą tym samym na efekt przeniesienia pozytywnego wizerunku ze sportowca na ich markę.

Wsparcie realizowane na rzecz sportowca umożliwia mu dalszy rozwój, realizację jego celów, sprzyja rozwojowi sportu. Jak wynika z raportu ARC Rynek i Opinia z 2006 roku, firmy angażujące się w sponsoring sportowy, mogą dzięki temu liczyć na życzliwość i sympatię ponad połowy respondentów[2]. Marka sponsora, wskutek inwestycji w sport, jest także kojarzona z takimi wartościami jak wytrzymałość, precyzja oraz pewność, a skojarzenie to pozostaje w świadomości odbiorców na lata[3].

Wpływ na decyzje zakupowe obecnych i  potencjalnych klientów marki sponsora

Kolejną bardzo istotną zaletą sponsoringu sportowego jest fakt, że działania te mają wpływ na postawy konsumenckie oraz decyzje zakupowe obecnych i potencjalnych klientów. Dotyczy to w szczególności firm powiązanych z dyscypliną sportu, której sportowca wspierają. Dzięki wykorzystaniu wizerunku osoby związanej ze sportem oraz angażując ją w działania na rzecz marki, firmy mogą świetnie realizować działania sprzedażowe. Biegacz z licznymi osiągnięciami startujący w butach marki X, znana instruktorka fitness pijąca izotonik marki Y, młody triathlonista z pierwszymi ważnymi wynikami w piance marki Z – decyzje sponsorowanych sportowców, w kwestii wyboru sprzętu, obuwia, odzieży oraz akcesoriów sportowych i suplementów diety, przekładają się na decyzje ich fanów oraz kibiców. Sportowcy są świetnymi ambasadorami marek sportowych, przede wszystkim dlatego że są autentyczni i naturalni w tym co robią. Rekomendując swój wybór zachwalają tym samym walory produktów lub usług  sponsora.

Na koniec dodamy jeszcze jedną ważną uwagę, istotną zarówno z punktu widzenia sponsora, jak i sponsorowanego. Istnieją świetni sportowcy, którzy nie wykorzystują jednak w pełni swojego potencjału. Osoby bardzo „niemedialne”, które unikają jakiegokolwiek kontaktu z kamerą, mikrofonem, czy aparatem. Sportowcy, którzy nie potrafią opowiadać o swoich sukcesach w sposób, jakiego pragną sponsorzy, dziennikarze i fani. Tacy, którzy nie znajdują chęci i czasu na spotkania z dziennikarzami. Zachowania takie sprawiają, że korzyści możliwe do osiągnięcia, w szczególności dla sponsora, są mniejsze niż w przypadku sportowców, którzy znają wartość działań medialnych, rangę personal brandingu, działań Public Relations, czy chociażby działań marketingowych w ramach social media. Rozwiązaniem tego problemu mogą być agencje marketingu sportowego, takie jak nasza (www.muvment.pl), które w sposób świadomy kierują działaniami sportowców oraz edukują ich w zakresie biznesu i promocji.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematu sponsoringu sportowego, stanowi jedynie zbiór wytycznych, którymi kierujemy się w pracy dla naszych klientów i współpracujących z nami sportowców.

[1] T. Meenaghan, Media Effect in Commercial Sponsorship, „European Journal of Marketing” 1999, no. 3/4.
[2] A. Sznajder „Marketing sportu”, PWE Warszawa 2012, s. 263
[3] Raport Deloitte i Krajowej Izby Sportu ” Sponsoring – podstawowy instrument marketingu sportowego” 2012

Wykorzystanie video marketingu do zwiększania sprzedaży w branży sportowej. Część II.

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

W pierwszej części artykułu skupiliśmy się na wyjaśnieniu, dlaczego warto zainwestować w video marketing w sporcie. W tej części z kolei skoncentrujemy się na konkretnych przykładach zastosowania video marketingu w branży sportowej.

Decydując się na rozpoczęcie przygody z video marketingiem warto na wstępie zadać sobie pytanie, jaki efekt chcemy osiągnąć, jakie cele zrealizować i co zyskać dzięki filmom i ich dystrybucji. Gdy już to określimy, warto następnie przejść do etapu koncepcyjnego, zatem ustalić formułę nagrań, ich liczbę jeżeli będą stanowić cykl i takie kwestie jak budżet, sposób realizacji oraz promocji. A następnie już „tylko” przejść do wykonania. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów na realizację działań promocyjnych bazujących na materiałach filmowych w branży sportowej.

Video poradniki, tutoriale, wywiady i filmy instruktażowe

Tym typem filmów powinni być szczególnie zainteresowani marketerzy marek sportowych z kategorii elektroniki i multimediów, wybranego sprzętu sportowego oraz trenerzy personalni i dietetycy. Video poradniki mogą wyjaśniać sposób funkcjonowania , czy działania urządzeń oraz sprzętu sportowego. Dzięki temu klienci mają szansę zapoznać się z produktem jeszcze przed zakupem, a producent w odpowiednio nagranym materiale, może skutecznie przekonać, niezdecydowane jeszcze osoby, do decyzji o wyborze danego sprzętu. Świetnym przykładem tego typu nagrań są filmy marki goPro, która klarownie pokazuje sposób działania swoich kamer, zachwalając prostotę i łatwość nagrywania, a następnie obróbki materiału. Często w internecie można także spotkać video pokazujące sposób działania oraz obsługi zegarków sportowych lub aplikacji.

camera-lens-hero-gopro-large

Marketing video w branży sportowej. Źródło: Stock.tookapic.com

Referencje i opinie zadowolonych klientów

Rekomendacje naszych produktów i usług stanowią jeden z najważniejszych czynników skutecznie przekonujących innych klientów do pozytywnej decyzji zakupowej. Zarówno w przypadku sklepów sportowych, marek odzieży, akcesoriów, obiektów sportowych jak również usług, zadowolony klient który jest skłonny polecić nas swoim znajomym, to prawdziwy skarb. Nagrania referencji i opinii w formie video, to również bardzo dobry sposób na promocję. Materiał możemy następnie wykorzystać na stronie internetowej, w social media, jak również podczas eventów, targów, w innych materiałach reklamowych (jak video prezentacja firmy), czy podczas indywidualnych spotkań z kolejnymi, potencjalnymi klientami.

Wirtualne video wycieczki po obiekcie sportowym

Zanim coś kupimy, lubimy zapoznać się z produktem lub usługą: dokładnie obejrzeć, poznać walory, posłuchać opinii, a najlepiej przetestować. Nie inaczej jest w przypadku obiektów sportowych, takich jak kluby fitness, siłownie, boksy crossfit, korty tenisowe, czy kluby squash. Wchodząc na stronę internetową obiektu sportowego, zgodnie z tym co pokazują badania, jedną najważniejszych podstron którą odwiedzają klienci jest „galeria”. Chcemy zobaczyć jak wygląda dane miejsce, jakie zawiera wyposażenie, jaki jest standard, jak wygląda sala do ćwiczeń, jak wyglądają korty, jak prezentują się szatnie. Dlaczego jednak nie zafundować klientom czegoś więcej? Wirtualny spacer po obiekcie sportowym w formie video najlepiej odda charakter konkretnego miejsca, zaprezentuje jego walory, odda klimat i przede wszystkim może skutecznie zachęcić do wizyty.

Relacje z eventów, spotkań, treningów i wydarzeń specjalnych            

Nagrania, takie jak podsumowania eventów specjalnych (organizowanych przy okazji świąt, promocji, inauguracji, ważnych wystąpień, itp.) stanowią świetny materiał promocyjny, który można następnie wykorzystywać do różnych celów, przede wszystkim w kanałach social media. Równie cenne są jednak także nagrania z tak zwanych „codziennych treningów”, czy życia marki. Krótkie lub dłuższe formy, nagrywane nawet za pośrednictwem smartfona, czy tabletu, jeżeli będą nagrane z pomysłem i humorem, z pewnością zyskają aprobatę internautów. W niektórych przypadkach można się także pokusić o relację na żywo, zwłaszcza że coraz więcej platform społecznościowych daje firmom szersze opcje manewru w tej kwestii (Facebook Mentions, Periscope, itp.). Organizatorzy biegów, imprez triathlonowych, pływackich i kolarskich powinni uznać tego typu nagrania za absolutny „must have”, jednak także marki sportowe z innych kategorii z pewnością znajdą wiele okazji oraz pomysłów do stworzenia tego typu nagrań.

pexels-photo-large

Marketing video w branży sportowej. Źródło: Freestocks.org.

Inne: video zapowiedzi, zaproszenia, życzenia, promocje

Przy okazji różnych ważnych wydarzeń realizowanych na przestrzeni roku, warto pomyśleć o nagraniach będących swoistą zapowiedzią tego, co planujemy zorganizować. Działania tego typu są powszechnie stosowane przez producentów odzieży, obuwia i akcesoriów sportowych do promocji nowości w ofercie, jak również przez organizatorów imprez oraz eventów sportowych (zawody, mistrzostwa, gale, targi sportowe). Jednak również inne firmy i marki sportowe mogą zrealizować video będące zaproszeniem do skorzystania z czasowych promocji, bądź nagrać życzenia przy okazji Gwiazdki, Dnia Kobiet i innych cyklicznych świąt. Z pewnością takiefilmy będą pozytywnie odebrane przez obecnych i potencjalnych klientów, zwłaszcza jeżeli będą im zadedykowane.

Na koniec warto pamiętać, że zrealizowanie nagrań video to dopiero połowa sukcesu, bowiem równie istotne jest to, co później z tym materiałem zrobimy. Dzięki właściwej promocji contentu filmowego sprawimy, że materiał dotrze do właściwych osób, zatem odbiorców którzy będą nim zainteresowani, naszych potencjalnych i obecnych klientów, ważnych partnerów i innych interesariuszy.

Świąteczne Call To Action w branży marketingu sportowego

Okres świąteczno-noworoczny, to jeden z najlepszych momentów na przygotowanie skutecznych akcji promocyjnych. Bowiem właśnie teraz Wasi klienci, w poszukiwaniu prezentów idealnych wydają najwięcej, robiąc jedne z największych w roku zakupów dla siebie i swoich bliskich. A w dobie wiecznego braku czasu z pewnością będą Wam szczególnie wdzięczni, jeżeli jako reprezentanci marek i sklepów, maksymalnie ułatwicie im te zakupy.

IMG_9629

Świąteczne oraz noworoczne działania marketingowe dla marek i firm z branży marketingu sportowego sugerujemy organizować mając przede wszystkim na uwadze potrzeby i oczekiwania klienta. Jest to punkt w którym zaczynamy i na którym kończymy sprzedaż, ponieważ zadowolony klient z pewnością do nas powróci, a co więcej może polecić nasz produkt lub usługę swoim znajomym. Poza tym, jak pokazują badania, koszt zdobycia nowego klienta jest znacznie wyższy niż utrzymania dotychczasowego. To również wskazuje na konieczność zadbania o jakość naszych produktów i usług, jakość obsługi klienta oraz inne ważne determinanty sprzedaży – temu zagadnieniu można jednak poświęcić zupełnie oddzielny artykuł.

Tutaj skupiamy się jednak na tym, jak i czym zachęcić naszych klientów do dokonania zakupów w okresie świąteczno-noworocznym? Odpowiadając na to pytanie postawmy się w miejscu naszego klienta oraz bliskiej mu osoby. Na początku warto wymienić kilka podstawowych faktów dotyczących zwyczajów zakupowych naszych klientów, wynikających z badań nad zachowaniami świątecznymi Polaków:

  • jesteśmy pragmatyczni, lubimy prezenty przydatne w życiu codziennym (47% ankietowanych wskazuje taki wybór[1]),
  • najpierw planujemy co chcemy kupić, a dopiero potem myślimy o budżecie; tym roku Polacy planują przeznaczyć na jeden podarunek średnio ok. 75 zł[2],
  • najbardziej oczekiwanymi prezentami, ale także tymi które najchętniej wręczamy, są książki[3]; jednak już na piątym miejscu znajdują się ubrania i buty, a na dziesiątym bony zakupowe,
  • większość zakupów dokonujemy nadal w sklepach tradycyjnych, ale rola internetu z roku na rok rośnie[4],
  • większość z nas (80% badanych[5]) przed dokonaniem zakupów sprawdza informacje o produktach i usługach online,
  • większość z nas planuje dokonanie świątecznych zakupów w okresie 1-15 grudnia (43% ankietowanych) i 16-24 grudnia (29% ankietowanych)[6],
  • od sprzedawców w sklepach oczekujemy wiedzy na temat produktów i pomocy przy wyborze prezentów.

2

Powyższe zwyczaje zakupowe mogą nam wiele powiedzieć na  temat oczekiwań naszych klientów i podpowiedzieć, co zrobić aby skłonić ich do zakupu naszych sportowych produktów oraz usług z przeznaczeniem na świąteczne prezenty.  O czym zatem warto pamiętać konstruując naszą ofertę reklamową w branży sportowej?

  1. Nasi klienci powinni mieć możliwość zakupu prezentów offline, w tradycyjnych sklepach (a w przypadku np. obiektów sportowych, w miejscu sprzedaży usług); to oznacza, że producenci i dystrybutorzy sprzętu sportowego, odzieży i obuwia sportowego oraz sportowych akcesoriów powinni zadbać o dobrą ekspozycję swoich produktów w sklepach sportowych oraz innych obiektach w których klienci mogą dokonać zakupów ich marki.
  1. Jeżeli mamy taką możliwość, wykorzystajmy maksymalnie kanał online do poinformowania klientów o naszych świątecznych produktach i usługach (strona internetowa, mailing, social media, kampanie reklamowe).
  1. Odpowiednio wyeksponujmy świąteczną ofertę i zadbajmy o jej reklamę (POSM, kampania świąteczne).
  1. Zasugerujmy gotowe rozwiązania, żeby klienci nie tracili czasu i nie głowili się nad tym, co będzie najlepszym wyborem (zasugerujmy prezenty w określonych przedziałach cenowych).
  1. Nasi konsultanci i sprzedawcy muszą być kompetentni, pomocni oraz muszą służyć fachową wiedzą na temat sprzedawanych produktów i usług.
  1. Klienci z pewnością docenią okresowe obniżki cen produktów i usług; jeżeli nie posiadają wiedzy i porównania, a oferty będą się im wydawać zbliżone, mogą chętniej skusić się na produkt z niższą ceną. Cena nie jest jednak najważniejszym kryterium zakupu świątecznych prezentów więc nie skupiajmy się na tym, aby zaoferować najtańszy produkt lub usługę, ważniejsze jest bowiem aby klient i jego bliscy byli zadowoleni z podarunku.
  1. Komunikację informacji dotyczących naszych ofert na okres świąteczny warto rozpocząć pod koniec listopada, najpóźniej na początku grudnia.

Powyższy artykuł nie wyczerpuje w pełni tematu świąteczno-noworocznych działań marketingowych dla branży sportowej, stanowi jednak zbiór podstawowych wytycznych z których agencja MUVment MARKETING korzysta w pracy dla swoich klientów. Mamy jednak nadzieję, że wykorzystacie Państwo wskazane w artykule statystyki oraz sugestie i zastosujecie płynące z nich wnioski do zrealizowania skutecznych kampanii reklamowych.


Masz pytania? Chcesz uzyskać więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z nami, poprzez formularz dostępny na stronie www.muvment.pl, e-mailem pod adresem info@muvment.pl lub telefonicznie pod numerem +48 505 451 541!

[1] http://www.marketing-news.pl/message.php?art=46221
[2] Jw.
[3] https://www.payu.pl/raport-jak-polacy-beda-kupowac-w-swieta
[4] http://bit.ly/223QUlP
[5] http://bit.ly/1Ql26qD
[6] http://bit.ly/223QUlP

Marketing obiektu sportowego. Poznaj 5 skutecznych narzędzi!

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Postawić na rekomendacje klientów? Inwestować w Internet? W reklamę prasową, czy może standardowe ulotki? Jaki typ reklamy sprawdzi się w przypadku klubów fitness, boksów crossfit, klubów squash, czy kortów tenisowych? Biorąc pod uwagę specyfikę branży, z szerokiego wachlarza narzędzi marketingowych, wybraliśmy pięć, które mogą okazać się szczególnie wartościowe do promocji obiektów sportowych.

#1 Social Media

Strategia promocji w social mediach, to kolejny rozległy temat o którym nie warto zapominać w przypadku realizowania działań marketingowych dla obiektów sportowych. Warto na pewno zastanowić się nad doborem platform społecznościowych w ramach których planujemy promocję (Facebook? Instagram? Foursquare? Google+? Snapchat? itd.). W ramach każdego serwisu istnieją różnorodne, bezpłatne oraz płatne, możliwości reklamowania naszego klubu fitness, boxu crossfit, kortów tenisowych czy innego obiektu sportowego którego marketingiem zarządzamy. Tworząc strategię działań w social mediach warto określić i uwzględnić między innymi :

  • wiodący sposób komunikacji marketingowej (oryginalny, ciekawy, angażujący, użyteczny dla odbiorcy)
  • zastosowanie narzędzi sprzedażowych (kupony, promocje, gratisy, etc.)
  • prowadzenie działań na stronie (aktualizacje i uzupełnienie informacji o stronie, wprowadzenie dodatkowych zakładek, zastosowanie hashtagów, tagowanie, interakcje z innymi stronami, interakcje z fanami)
  • działania dodatkowe (np. konkursy).
Promocja meldunków przy wykorzystaniu serwisów społecznościowych. Fot.: materiały własne.

Promocja meldunków przy wykorzystaniu serwisów społecznościowych. Fot.: materiały własne.

#2 Wyszukiwarka Google

Działania SEM będą szczególnie ważne w przypadku nowych obiektów sportowych. Jeżeli świadomość istnienia marki jest niska, obiekt nie jest rozpoznawalny, niewiele osób wie o jego istnieniu, wówczas warto przede wszystkim zakomunikować potencjalnym klientom o nowym miejscu na sportowej mapie dzielnicy, miasta lub regionu. Pozycjonowanie SEO oraz reklamę w postaci płatnych linków PPC w wyszukiwarce Google dobrze jest przemyśleć pod kątem wyboru właściwych słów kluczowych. Możliwości przeprowadzenia kampanii reklamowej w Google jest naprawdę sporo, warto zatem na wstępie zastanowić się które narzędzia i w jaki sposób będziemy chcieli wykorzystać. Oprócz wspomnianego pozycjonowania organicznego i linków sponsorowanych, mamy także opcje wykorzystania różnych wariantów reklam: w wyszukiwarce, w sieci reklamowej Google, z zastosowanie opcji remarketingu, rozszerzenia lokalizacji (w połączeniu z reklamami w Mapach Google), itd.

#3 Reklama zewnętrzna

W przypadku obiektów sportowych, jednym z najważniejszych czynników decydujących o skorzystaniu z usług danego miejsca, oprócz ceny, oferty i rekomendacji, jest oczywiście lokalizacja. Promocję danej lokalizacji można z kolei skutecznie zrealizować za pośrednictwem kanałów reklamy zewnętrznej. Do najpopularniejszych formatów reklamy outdoorowej należą billboardy, citylighty, siatki reklamowe, bannery, reklama na środkach komunikacji miejskiej. Wybór nośników i form reklamy zależy od specyfiki miejsca (regionu, dzielnicy, miasta, obszaru), budżetu oraz dostępnych opcji. Realizując działania marketingowe warto także pomyśleć o mniej standardowych możliwościach promocji z wykorzystaniem pomysłów na marketing partyzancki.

Marketing partyzancki marki Puma. Reverse graffiti.

Marketing partyzancki marki Puma. Reverse graffiti. Fot.: By Streetadvertisingservices (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

#4 Video marketing

Temat wykorzystania video marketingu do zwiększania sprzedaży w branży sportowej został szerzej omówiony w niniejszym artykule. Obiekty sportowe takie jak kluby fitness, boxy crossfit, kluby squash, czy korty tenisowe stanowią bardzo wdzięczny przedmiot do realizowania kampanii typu video. Możliwość zaprezentowania budynku, wnętrza, przedstawienia personelu oraz zademonstrowania zajęć i wyposażenia, to podstawowe kwestie w przypadku których film sprawdzi się lepiej niż opis słowny, czy materiał zdjęciowy. Dodatkowo można także pomyśleć o działaniach content marketingowych przy użyciu video, zatem przykładowo nagrywanie tutoriali, filmów instruktażowych, poradników ze wskazówkami trenerów i innych specjalistów.

#5 Marketing wirusowy

Viral marketing, jako specyficzny rodzaj działań marketingowych może wykorzystywać wszystkie opisane powyżej narzędzia i techniki promocji. Główną ideą i celem w tym przypadku jest bowiem zachęcenia jak największego grona osób do samoistnego rozpowszechniania informacji o naszej marce, naszym obiekcie i jego usługach. Najważniejszy jest zatem pomysł. Oryginalne i kreatywne pomysły są zawsze pożądane, a w przypadku branży sportowej możliwość wyróżnienia się w niekonwencjonalny sposób jest z założenia większa, niż w takich branżach, jak chociażby farmaceutyczna. Pomysły mogą być odważne, czasami nawet kontrowersyjne – warto, żeby wzbudzały emocje, prowokowały do działania lub zachęcały do interakcji. Im mocniej wpłyniemy na odbiorcę, tym z większym prawdopodobieństwem będzie on chciał podzielić się z innymi treściami, które go zainteresowały.

Opis każdego z powyższych narzędzi promocji,  stanowi jedynie wstęp do tematu i bardzo ogólne przedstawienie opcji oraz możliwości dostępnych dla właścicieli lub managerów obiektów sportowych. Realizacja działań marketingowych powinna się każdorazowo opierać na dokładnej analizie danego przypadku i opracowaniu planu marketingowego uwzględniającego specyfikę konkretnej firmy.

Wykorzystanie video marketingu do zwiększania sprzedaży w branży sportowej. Część I

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Obecny rok nazywany jest przez specjalistów z branży marketingowej rokiem content, mobile i video marketingu. Z pewnością jednak wymienione trendy będą aktualne również w kolejnych latach. Dlatego planując budżet i aktualizując plany marketingowe na przyszły rok, warto przyjrzeć się im bliżej i zastanowić nad włączeniem do działań na rzecz rozwoju naszej marki.

W pierwszej części artykułu skupiamy się na wyjaśnieniu dlaczego warto zainwestować w video marketing w branży sportowej. Jakie przesłanki wskazują, że będzie on stanowił przyszłość marketingu internetowego oraz dlaczego w wielu przypadkach może być skuteczniejszy od innych narzędzi marketingowych w branży sportowej. Druga część artykułu poświęcona będzie sposobom wykorzystania video marketingu do zwiększania sprzedaży w branży sportowej, na konkretnych przykładach.

woman-638384_640Źródło: Pixabay, CC0 Public Domain.

Po pierwsze fakty, czyli statystyki

Statystyki zdecydowanie wskazują na video. Liczba polskich użytkowników odwiedzających serwis YouTube, według danych Megapanel PBI/Gemius, wynosi obecnie 16 milionów. Stanowi to blisko 76% użytkowników internetu w Polsce. Z kolei dane PBI Polskie Badania Internetu pokazują, że już ponad 40% użytkowników internetu ogląda materiały video. W 2017 roku będą one z kolei stanowiły 70% całego ruchu w internecie. Z innych raportów wynika, że osoby w wieku 18-34 lata sięgają głównie do filmów. Natomiast zgodnie z tym co podaje ReelSEO, aż 90% profesjonalistów branży marketingowej już w 2013 roku wykorzystywało video w swoich działaniach, a aż 82% z nich uznało je za skuteczne. Konsumpcja i wykorzystanie treści video rosną zatem z roku na rok.

Sport, to dynamizm….

Z założenia sport oznacza aktywność, ruch, dynamikę i energię, a te cechy zdecydowanie łatwiej jest przekazać poprzez filmy, niż opis słowny. Zdjęcia i filmy lepiej oraz w sposób bardziej adekwatny zaprezentują obiekt sportowy, produkt lub sportowe usługi. Video pokaże piękno sportu, bez względu na dyscyplinę. Video marketing sprawdzi się zarówno w marketingu biegowym, dla branży fitness, w obszarze tenisa ziemnego, squasha, sportów zimowych, crosffitu, outdooru czy windsurfingu.

… ale także emocje!

W materiale filmowym lepiej i bardziej dobitnie można oddać emocje, które są także nieodłącznym elementem sportu. Podekscytowanie i niepewność przed startem w biegu, cierpienie i ból na trasie maratonu oraz radość i wzruszenie na mecie, po dobiegnięciu do celu – video pokaże te uczucia pełniej, niż najlepsza nawet relacja słowna. Co więcej, na nagraniach możemy też pokazać elementy humorystyczne, bawić się z widzami oraz inscenizować śmieszne scenariusze.

Wiarygodny i ciekawszy przekaz

Za pomocą video łatwiej jest wzbudzić ciekawość odbiorców. A jeżeli na początku filmu zainteresujemy nim widzów oraz sprawimy że zapoznają się z pełnym przekazem, to zaprocentuje to z kolei zwiększeniem zaufania i wiarygodności do naszej marki i/lub osoby. Dobrze skonstruowany film może stanowić bowiem namiastkę relacji, którą tworzymy w spotkaniu osobistym. Video marketing świetnie sprawdzi się zatem w przypadku promocji obiektów sportowych (kluby fitness, boksy crossfit, korty tenisowe), ale także specjalistów (trenerów personalnych, dietetyków), bądź usług sportowych (fizjoterapia, masaże, obozy i wycieczki sportowe, kursy).

Treści łatwiejsze w odbiorze

Film tworzy bardziej atrakcyjny przekaz, w łatwiej przyswajalnej formie. Dlatego po video, wiele osób sięga chętniej, niż po artykuł, książkę, czy instrukcję lub przepis. Odbiorcy mogą bowiem zaoszczędzić swój czas i w sposób bardziej dla nich przystępny zapoznać się z daną marką, produktem, usługą. Zamiast czytać długi opis, czym są ćwiczenia „jumping fitness”, można po prostu wpisać tę frazę w wyszukiwarce YouTube i w ciągu kilku sekund zobaczyć, na czym dokładnie polegają. Możemy zatem przekazać więcej, w krótszym czasie. Dodatkowo filmy lepiej i na dłużej zapadają w pamięć, niż teksty, czy zdjęcia.

Marketing plan concept - lecture with diagram

Źródło: Flickr, public domain.

Powyższe przesłanki, to tylko niektóre z argumentów przemawiających za stosowaniem video marketingu w arsenale narzędzi marketingowych marek sportowych. Lepsza konwersja na stronach z video, promowanie tego formatu przez portal Facebook oraz fakt, że serwisów z filmami powstaje coraz więcej, to kolejne powody dla których specjaliści wskazują na video marketing jako nadrzędny trend w marketingu.

Wyloguj się, marketerze. Go offline!

[ Artykuł został opublikowany na portalu MarketingPrzyKawie.pl]

Liczne wyniki badań, eksperci oraz media informują o kolejnym dynamicznym roku rozwoju reklamy internetowej w Polsce i na świecie. Segmenty takie jak mobile, social media i video napędzają coraz większe wydatki na reklamę online. W kontrofensywie pojawiają się jednak statystyki dotyczące zjawiska ślepoty banerowej, niskich wskaźnikach zasięgu postów na Facebooku oraz rosnącej irytacji działaniami remarketingowymi, spamem i innymi inwazyjnymi formami reklamy w internecie. Co zatem robić, jak konstruować budżet marketingowy? Przyjrzyjmy się działaniom marek sportowych, które skutecznie wychodzą poza internet i kierują pieniądze także w offline.

Odbiorcy poza zasięgiem internetu

Czasy wysokich wartości CTR z mailingów, czy reklamy display już dawno minęły, a użytkownicy zaczynają się uodparniać na różne formy reklamy oraz stosować techniki mające na celu unikanie płatnych treści, którymi atakują ich marketerzy. Zgodnie z wynikami badań ComScore nawet do 50% reklam jest niezauważalnych przez internautów[1]. Skuteczne kampanie i działania marketingowe marek w mediach społecznościowych, wyszukiwarkach oraz na stronach internetowych stają się coraz trudniejsze. Stanowią bowiem skomplikowaną sztukę lawirowania pomiędzy kolejnymi aktualizacjami algorytmów, regulaminów oraz błyskawicznie zmieniającymi się zasadami wyświetlania treści płatnych i bezpłatnych.

Inny aspekt tego tematu stanowią coraz częściej pojawiające się negatywne głosy internautów, którzy krytykują agresywne reklamy w Internecie oraz domagają się większej prywatności i uszanowania tego, że z pewnymi materiałami promocyjnymi nie chcą mieć do czynienia[2]. Na szkodliwość internetu zwracają z kolei uwagę coraz szersze środowiska, sugerując ograniczenie korzystania z jego zasobów. Kampania „WYLOGUJ SIĘ DO ŻYCIA… a robi się to TAK” finansowana przez Ministerstwo Zdrowia ma na celu pokazanie ryzyka związanego z uzależnieniem od internetu oraz zachęcenie młodzieży do szukania alternatywnych form spędzania czasu, poza światem wirtualnym. Ambasadorami akcji zostali między innymi piłkarze Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Wraz z rozwojem internetu takich kampanii prawdopodobnie zacznie przybywać i coraz więcej osób świadomych negatywnych skutków „bycia online” zacznie celowo unikać kontaktu z tym medium.

Warto wspomnieć także o tych grupach klientów do których dotarcie za pośrednictwem internetu jest utrudnione lub zwyczajnie niemożliwe. Korzystanie z internetu w Polsce deklaruje około 65% rodaków, co oznacza że nadal 10 mln osób pozostaje poza jego zasięgiem. Istnieją również Internauci, którzy zwyczajnie nie mają czasu, aby korzystać z zasobów internetu i które działaniom takim jak przeglądanie portali internetowych, bądź śledzenie mediów społecznościowych poświęcają bardzo mało czasu. Niektórzy ograniczają się jedynie do kilku sprawdzonych źródeł mających na celu dostarczanie im cennych, zwięzłych, merytorycznie istotnych informacji, bez eksplorowania zasobów blogosfery, porównywarek cen czy serwisów VOD.

Nie do każdej grupy docelowej trafimy zatem za pośrednictwem internetu. Nie do każdej skutecznie. Nie przez każdego internautę, reklama wyemitowana w Internecie, będzie postrzegana pozytywnie. Integrowanie działań online z działaniami offline, w przypadku większości marek jest więc koniecznością. Efektywne dotarcie do klientów wymaga zastosowania całego wachlarza narzędzi promocyjnych, uwzględniających zarówno obecność w Internecie, jak i tradycyjne formy komunikacji. Dla niektórych marek wyjście do świata rzeczywistego stanowić będzie wręcz jedyny sposób komunikacji z grupą docelową.

Możemy wyróżnić trzy podstawowe grupy odbiorców w przypadku których działania offline będą niezbędne lub w istotny sposób wpłyną na zwiększenie zainteresowania promowaną usługą lub produktem. Pierwszą z nich stanowią osoby które nie korzystają z internetu, druga to wszyscy którzy pomimo dostępu do świata wirtualnego, w sposób świadomy rezygnują i skutecznie unikają kontaktu z komercyjnymi treściami online, natomiast trzecia grupa to ludzie korzystający z internetu regularnie jednak nieufni wobec jego zasobów, preferujący kontakt z marką w innych kanałach.

Konsumenci wykluczeni cyfrowo

Zgodnie z raportem IAB „Internet 2013. Raport strategiczny. Polska Europa Świat” w 2013 roku aż 28% gospodarstw domowych w Polsce nie miało dostępu do internetu. Głównym powodem takiego stanu rzeczy był brak potrzeby, który deklarowali ankietowani. Co istotne, korzystanie z zasobów świata wirtualnego jest zdecydowanie większe wśród gospodarstw domowych z dziećmi (93%), niż bez dzieci (61%). Internet bardziej powszechny jest tradycyjnie w dużych miastach, niż w mniejszych, czy na obszarach wiejskich.

W przypadku produktów lub usług, których target stanowią konsumenci będący poza zasięgiem internetu zasadne jest korzystanie z tradycyjnych form reklamy, zatem telewizji, radia, prasy. Biorąc jako przykład branżę sportową, za świetny sposób promocji odzieży sportowej można uznać case study marki 4F. Wysoka rozpoznawalność tego polskiego producenta odzieży, niemalże w całym kraju, jest efektem skutecznej współpracy ze związkami sportowymi oraz znanymi sportowcami takimi jak Adam Małysz, Justyna Kowalczyk, czy Kamil Stoch. Firma 4F w 2009 roku rozpoczęła współpracę z Polskim Komitetem Olimpijskim i została Oficjalnym Partnerem Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej Vancouver 2010. Dzięki sponsoringowi logo marki pojawiało się w telewizji, w natężeniu umożliwiającym skuteczne zbudowanie rozpoznawalności wśród większej części populacji w Polsce. Przekaz tego typu trafia nie tylko do osób korzystających z internetu, ale również do wszystkich pozostałych, pozostających poza jego zasięgiem.

Odbiorcy świadomie rezygnujący z korzystania z internetu      

Kolejną grupę odbiorców, dla których działania reklamowe w internecie mogą nie być wystarczające, stanowią osoby w sposób celowy stroniące od świata wirtualnego. Są to również osoby blokujące treści marketingowe w sieci lub korzystające wyłącznie z kilku sprawdzonych mediów i narzędzi, zazwyczaj do celów zawodowych. Przyczyn dla których nie korzystają z internetu lub korzystają w sposób znikomy jest wiele. Między innymi: ograniczone zasoby czasowe, brak potrzeby, brak zaufania do tego medium, brak korzyści związanych z korzystaniem z internetu, chęć ograniczenia czasu spędzanego przed komputerem. Do tej grupy należy zaliczyć osoby z wyższym wykształceniem, aktywne zawodowo, świadome zagrożeń oraz strat związanych z nadmiernym lub niewłaściwym wykorzystaniem z zasobów sieci.

W dotarciu do takich konsumentów najbardziej pomocne będą tradycyjne formy reklamy, takie jak prasa, outdoor, radio. Inne możliwości, to chociażby wsparcie akcji społecznych, szeroko rozumiane działania CSR, a także eventy i sponsoring wybranych wydarzeń kulturalnych lub sportowych.

Przykładem tego ostatniego mogą być działania sponsoringowe PBO Banku Polskiego, który od kilku lat w ramach programu „Biegajmy razem” jest partnerem większych i mniejszych imprez biegowych organizowanych w całej Polsce. W 2013 roku liczba biegaczy którzy uczestniczyli w kilkudziesięciu biegach wspieranych przez tę markę sięgnęła niemalże 58 tysięcy. Dodatkowo firma zorganizowała blisko 30 biegowych akcji charytatywnych oraz została partnerem strategicznym akcji „BiegamBoLubię” w ramach której na 60 stadionach lekkoatletycznych odbywały się bezpłatne treningi dla wszystkich zainteresowanych. Marka z branży usług finansowych angażuje się zatem w sponsoring eventów, które nie są związane z tematyką biznesowo-gospodarczą, a ze sportem czyli prywatnymi zainteresowaniami jej potencjalnych odbiorców. I realizuje te działania na bardzo dużą skalę. Zalety takiej strategii, to między innymi korzyści wizerunkowe i wyróżnienie brandu spośród konkurencji. Wsparcie biegów masowych stanowi element strategii promocji PKO Banku Polskiego, uzupełnienie innych działań, w tym działań online. Biorąc także pod uwagę profil biegacza w Polsce (typowy polski biegacz to mężczyzna w wieku 21-45 lat, mieszkający w mieście powyżej 100 tys. mieszkańców, legitymujący się wyższym wykształceniem, wykonujący pracę umysłową lub będący przedsiębiorcą[3]) można przypuszczać, że działania sponsoringowe PKO Banku Polskiego trafiają do wąskiej grupy osób, które poza obowiązkami służbowymi nie mają czasu na intensywne korzystanie z internetu i ich kontakt z reklamą internetową może być ograniczony.

Tradycjonaliści obojętni na online

Ostatnią grupę, w dotarciu do której należy pomyśleć o marketingu offline, stanowią konsumenci którzy mają dostęp do internetu, korzystają z niego regularnie, przeglądają serwisy internetowe i korzystają z portali społecznościowych, jednak nie mają zaufania do tego wirtualnego świata. Podchodzą z dystansem do informacji zamieszczanych w sieci, nie zgłębiają recenzji produktów i usług, nie wierzą w wartość treści publikowanych za pomocą internetu. Preferują osobisty kontakt z marką, możliwość fizycznego obcowania z produktem, merytoryczne publikacje w prasie specjalistycznej oraz zakupy w sklepach stacjonarnych.

Działania marketingowe adresowane do wspomnianego odbiorcy powinny być nastawione na kierowanie go do punktu sprzedaży produktu oraz zachęcać do bezpośredniego kontaktu z doradcami i sprzedawcami. Zakup produktów specjalistycznych takich jak buty do biegania czy buty trekkingowe, sprzęt narciarski, rakiety tenisowe (w segmencie B2C), sprzęt sportowy do wyposażenia klubu fitness i siłowni (w segmencie B2B), odbywa się w zasadzie offline. Możemy mówić tutaj o istnieniu efektu ROPO (Research Online Purchase Offline), jednak właściwa ekspozycja towaru w miejscu sprzedaży, promocja POS w punkcie zakupu, doradztwo i fachowość sprzedawcy w zakresie znajomości produktu mają ogromne znaczenie dla sprzedaży.

Firma Ab OVo Lingerie będąca wyłącznym dystrybutorem bielizny sportowej Shock Absorber w Polsce w swojej strategii promocji stawia na działania mające umożliwić swoim klientkom przede wszystkim bezpośredni kontakt z produktem. Obecność na targach, organizacja spotkań brafittingowych (doboru stanika przez specjalistki) oraz edukacyjnych wraz z partnerskimi salonami, to ważne aspekty promocji marki. Regularne spotkania i promocje Shock Absorber realizowane są w większości sklepów sportowych z którymi współpracuje marka. „Nasze klientki bardzo chwalą eventy, które umożliwiają im bezpośredni kontakt z produktami Shock Absorber. Spotkania w kobiecym gronie w trakcie których dostępny jest doradca marki oraz możliwość swobodnego wyboru i przymierzenia biustonoszy, to niewątpliwie zalety których nie doświadczy się kupując przez internet. Co więcej, takie wydarzenia wyraźnie stymulują sprzedaż” – mówi Barbara Cabaj, Prezes Zarządu Ab OVo Lingerie.

Integruj, testuj, podążaj za klientem

Obecność w internecie dla większości marek jest absolutnym przymusem. Jednak w przypadku niektórych produktów i usług należy pomyśleć również o działaniach offline, a czasami nawet przede wszystkim na nie spożytkować budżet marketingowy. Zachowania konsumentów, modele zakupowe i preferencje są coraz bardziej skomplikowane. Ważne jest zatem aby nieustannie podążać za klientem, na bieżąco śledzić i testować efektywność poszczególnych kanałów oraz narzędzi promocyjnych.

[1] http://adage.com/article/digital/viewability-half-online-ads/242026/
[2] http://nowymarketing.pl/a/4406,ludzie-ktorzy-kochaja-remarketing
[3] Raport Polska Biega 2014

Jak przetrwać sezon ogórkowy w branży sportowej? 5 rozwiązań dla właścicieli i managerów obiektów sportowych

[Artykuł został opublikowany na portalu NowyMarketing.pl.]

Wolne terminy na kortach, w kalendarzach klubów tenisowych? Niepełne sale klubów fitness i puste pola golfowe? To dosyć często spotykane obrazy podczas wakacyjnych, letnich miesięcy. Właściciele i managerowie obiektów sportowych nie mają co prawda wpływu na urlopy swoich klientów, jednak mimo wszystko mogą w taki sposób skonstruować ofertę i przeprowadzić działania promocyjne, aby sezon ogórkowy nie dotknął ich zbyt boleśnie.

Przystępując do tworzenia letniej oferty promocyjnej, najpierw warto odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące preferencji klientów danego obiektu:

  • Co może być szczególnie atrakcyjne dla mojego klienta w okresie letnim?
  • Jaka część mojej oferty lub jaki bonus ? Jakie udogodnienie?
  • Jak mogę rozszerzyć swoją ofertę w okresie wakacyjnym?

Poniżej przedstawiamy kilka rozwiązań, które mogą stanowić inspirację i punkt wyjściowy dla pomysłów, które w okresie letnim będą skutecznie przeciwdziałać stagnacji w obiektach sportowych.

#1 Wakacyjne wyjazdowe obozy sportowe

Organizacja letnich obozów treningowych, to jeden ze sposobów na podtrzymanie grona stałych klientów, a jednocześnie jedna z opcji generujących dodatkowy zysk dla obiektu sportowego. Większość Twoich klientów, tak czy inaczej, zdecyduje się na wyjazd, jednak jeżeli zaproponujesz im własną propozycję, to być może właśnie z niej skorzystają. Liczba osób poszukujących aktywnych form spędzania urlopu rośnie z roku na rok, jednak do tej pory takie wyjazdy były domeną jedynie biur podróży. Jeżeli prowadzisz klub fitness, boks crossfit lub korty tenisowe, warto włączyć do swojej oferty wyjazdowe obozy sportowe dla dorosłych, dzieci i całych rodzin.

# 2 Stacjonarne półkolonie letnie dla dzieci i młodzieży

Lipiec i sierpień, to czas wakacji dla dzieci oraz młodzieży w wieku przedszkolnym i szkolnym. Rodzice często nie mają możliwości wzięcia dłuższego urlopu i spędzenia tego czasu wspólnie ze swoimi pociechami, dlatego ratują się rozwiązaniami pośrednimi – wakacjami u dziadków, koloniami, obozami oraz półkoloniami w formie zajęć stacjonarnych w miejscu swojego zamieszkania. Te ostatnie są możliwe do zorganizowania na terenie praktycznie każdego klubu fitness, boksu crossfitowego, klubu tenisowego, klubu squash lub pola golfowego. Stanowią tańszą alternatywę dla kolonii i obozów wyjazdowych oraz ciekawszą i bardziej rozwijającą, względem zajęć na świetlicy czy dyżurnego przedszkola.

# 3 Letnia oferta specjalna: drugi miesiąc gratis

Jest to dobry sposób na podtrzymanie wyższej frekwencji w obiekcie i utrzymanie stałych klientów. Promocja „drugi miesiąc gratis” lub „dodatkowy pakiet godzin gratis”, to jeden z najprostszych i najłatwiejszych do wprowadzenia ofert specjalnych. Nie wymaga angażowania dodatkowych środków, ani szczególnej organizacji. Nie wymaga też zatrudniania dodatkowej kadry trenerskiej (tak jak często dzieje się w przypadku organizacji obozów wyjazdowych). Jest to odmiana promocji, którą można stosować bez ograniczeń, praktycznie przez cały rok, w każdym klubie fitness, boksie crossfit, klubie squash lub tenisowym.

#4 Wakacyjne konkursy z nagrodami

Różne odmiany konkursów, loterii i gier również można stosować przez cały rok, nie tylko w okresie wakacyjnym. Atrakcyjna pula nagród może być bardzo kusząca dla naszych dotychczasowych i przyszłych klientów. Jeżeli dysponujemy budżetem, warto więc zadbać o to, aby jak najlepiej dobrać nagrodę główną, nie zapominając też o dodatkowych upominkach. Oferta wakacyjnego, tygodniowego wyjazdu za granicę może stanowić świetny wabik nawet przez 2 miesiące trwania akcji promocyjnej w naszym obiekcie sportowym, ustawiając naszą konkurencję daleko w tyle.

#5 Wakacyjne cross-promocje z wybranymi partnerami

Skuteczną zachętą dla niektórych klientów mogą być dodatkowe bonusy, które zaoferujemy im przy zakupie karnetu w naszym obiekcie sportowym. Szczególnie atrakcyjne mogą być oferty związane z aktywnym wypoczynkiem w okresie letnim, takie jak bezpłatne wejściówki na miejskie odkryte baseny, wakeparki, czy parki linowe. Warto rozpatrzeć wszystkie opcje, które są komplementarne względem naszej oferty, które nie odbierają nam klientów. Dla odbiorców taka cross-promocja stanowi dodatkową motywację do wyboru właśnie naszego obiektu, względem propozycji konkurencji.